Super!
Pięknie się rozpogodziło,a rankiem lekko się zaciągało http://tiny.pl/b78b.
PS. A czy gdzieś po drodze nie widzieliście nas??
2 ludków jadących do Wetliny na nartach bo jakiś wóz z Krosna to widziałem.
Super!
Pięknie się rozpogodziło,a rankiem lekko się zaciągało http://tiny.pl/b78b.
PS. A czy gdzieś po drodze nie widzieliście nas??
2 ludków jadących do Wetliny na nartach bo jakiś wóz z Krosna to widziałem.
Chyba widziałem , jak jechaliśmy w kierunku przełęczy , to Dwóch Gości po prawej stronie w kier. Wetliny na nartkach sunęło.Droda od Cisnej do Ug była biała , i za niedługo na zjeżdzie z serpentynki poślizgiem poszedłem w "bande" ze śniegu ,ale nic się nie stało , to było jak w zwolnionym filmie.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
No to miło było się przynajmniej widzieć JanuszuTak właśnie podejrzewałem,że masz coś wspólnego z tym krośnieńskim autem. A zjazd drogą był super,zaoszczędził sporo km mozolnego dreptania...pozdrawiam,imiennik ;]
Na Ostrą jestem wyczulony od czasu jak OSTRO dała mi popalić.
Polecam. Można się przegrzać.
Joorgi !
Ty to masz jakieś znajomości w niebiesiech jeśli kolejny już raz sprzyjają Ci tak łaskawą pogodą !
Henku, nie mam znajomości, wręcz przeciwnie... mam "przechlapane'' Tam,bo jestem gotów podpisać cyrograf na wyłączność.
Ale po tych zimowych zdjęciowych widokach, jestem jeszcze bardziej "napalony"na Ostrą i chyba pojadę do "niej" ...jeszcze tej zimy
ps. Bartek M. miał jeszcze lepszą inwersję ze Smereka.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Fantastyczną pogodę trafiliście. Janusz, chyba jednak do końca nie masz „przechlapane”![]()
Ładne zdjęcia.
Pozdrawiam
Przemek
No to trzeba się pakować, ta zima chyba się już kończyNie wiem jak Wy, ale ja tę zimę będę dobrze wspominał: nie miałem dużo okazji aby połazić, ale wszystkie wyjazdy były wyjątkowo udane.
Może lepszą a może nie - ktoś z nas musiałby być osobiście i w niedzielę i w poniedziałek w górach aby to stwierdzić. Ważne jest to, że obaj mieliśmy doskonałą widocznośćBartek M. miał jeszcze lepszą inwersję ze Smereka.Nie gorszej życzę Ci z Ostrej!
Czterech panów B.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)