Witam wszystkich forumowiczów . Kiedyś oglądaniem widoków z tej kamery rozpoczynałam i konczyłam każdy dzien. Pamiętam jak z wypiekami na twarzy obserwowałam busa parkującego na parkingu w Ustrzykach Górnych i czekałam na jego odjazd . Teraz został mi tylko rynek w Lesku i panorama z Lutowisk / dość kiepska/ . Czytając forum wiem , że takich nieuleczalnie chorych na Bieszczady jest sporo . Odważyłam się napisać te kilka słów bo od kilku dni dręczy mnie ciężka tęsknica a tylko Wy zrozumiecie ten stan . Wszyscy moi znajomi na wiadomośc , że urlop znowu spędzę w Bieszczadach mają dziwne miny / bo przecież Egipt , Włochy , Tunezja ... / . A ja tylko tu czuję się naprawdę szczęśliwa . Przepraszam , że tematykę wątku rozciągnęłam do granic możliwości ale juz czuję ulgę . Pamiętajcie aktywni forumowicze , że jest wielu bezimiennych , którzy codziennie śledzą wszystkie wątki , czerpią radość z waszych dyskusji i czerpią pełnymi garściami z waszej wiedzy . Pozdrawiam wszystkich Was bardzo serdecznie .
P.S A wracając do tematu , czy nie wiecie kiedy naprawią kamerkę w UG ?