Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 101

Wątek: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

Mieszany widok

  1. #1
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    łe nic nie pobije tego jak znajoma leciała do Stanów i im w samolocie puścili film...Alive
    żarcik w moim stylu ktoś zrobił hahaha
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    świetny dowcip !! to był LOT ? (dobrze , że nie LUFTHANSA...bo tam ...)

    wracając do tematu-sam od lat samotnie łażę po górach.( oczywiście nie zawsze ).Jest to spore wyzwanie i przełamanie jakiś atawistycznych lęków.i słabości.taka walka z samym sobą.Nie musi być to masochizm.daje nie zapomniane chwile.Zwłaszcza noclegi gdzieś w środku lasu..ale cóż, ja jestem facet, więc może łatwiejsze to ?

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2009
    Postów
    29

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    Jak już pisałem mając 14 lat gówniarz pojechałem sam w Bieszczady (po raz pierwszy) - to były najwspanialsze wakacje mego życia. Przeżyłem. Ale od dawna nie byłem w Bieszczadach - może coś się zmieniło, morderców tu się najechało, gwałcicieli, co krzywdzą dzieci, kobiety i starców.
    Chyba w roku 1987 jechaliśmy - ja z koleżanką - kolejką bieszczadzką (wtedy jeździła aż do Rzepedzi). W wagoniku byliśmy sami. Nie pamiętam gdzie, ale dosiadło się do nas towarzystwo - poubierani w czarne skóry, kapelusze, na szyjach dyndały odwrócone krzyże - satanisty!!! Na dodatek zaczęli nas zagadywać: a skąd my, a dokąd, a po co... W gacie robiliśmy ze strachu (wtedy krążyły o satanistach krwawe legendy). Po jakimś czasie rozmowa zaczęła się jakaś taka sympatyczna. Potem uderzyliśmy w ton filozoficzno-egzystencjonalno-religijny i sporo się dowiedzielismy na temat ich filozofii życia. Przeżylismy. A to towarzystwo wspominam bardzo miło - to byli świadomi swoich poglądów życiowych ludzie, dośc krytycznie ustawieni do rzeczywistości, ale mili i nieagresywni... Stereotyp się zawalił.... I oby wszystkim świeżo upieczonym łazęgom bieszczadzkim takie stereotypy się waliły. Niech Moc będzie z Wami!!!

  4. #4
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez dwaynehicks Zobacz posta
    Jak już pisałem mając 14 lat gówniarz pojechałem sam w Bieszczady (po raz pierwszy) - to były najwspanialsze wakacje mego życia.
    to byles rok mlodszy ode mnie poznajacej bieszczady, choc ja pojechalam pierwszy raz niby z rodzicami, ale zostalam zostawiona pod opieka znajomych ktorzy mnie wogole nie pilnowali wiec wyszlo prawie na to samo co wyjazd samemu.. oczywiscie sama to bylam przez pierwsze dwie godziny i tez nie zaluje :D bylo to troche pozniej, bo rok 97, ale mordercow, gwalcicieli i innych dewiantow-desperatow tez jeszcze widac nie bylo


    Cytat Zamieszczone przez orsini Zobacz posta
    łe nic nie pobije tego jak znajoma leciała do Stanów i im w samolocie puścili film...Alive
    żarcik w moim stylu ktoś zrobił hahaha
    odnosnie dowcipow w samolotach mi sie skojarzylo:


    W celu rozproszenia nudy podczas długiego lotu (np.Warszawa- New York):

    1. Wyjmujemy laptopa z torby i kładziemy na kolanach;
    2. Powoli i spokojnie otwieramy go;
    3. Włączamy;
    4. Upewniamy sie, ze osoba obok nas patrzy na ekran;
    5. Włączamy Internet Explorer;
    6. Zamykamy oczy, wznosimy głowę ku niebu i poruszamybezgłośnie wargami;
    7. Bierzemy głęboki wdech i klikamy na następującylink: http://www.thecleverest.com/countdown.swf
    8. Upajamy sie widokiem miny osoby obok!
    Ostatnio edytowane przez buba ; 07-03-2009 o 00:11
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar chwastek
    Na forum od
    02.2009
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    88

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez tomas pablo Zobacz posta
    świetny dowcip !! to był LOT ? (dobrze , że nie LUFTHANSA...bo tam ...)
    amerykańskie linie też fundują loty z międzylądowaniem ... należy zabrac ze sobą obowiązkowo kamizelkę pływacką

    Cytat Zamieszczone przez tomas pablo Zobacz posta
    Jest to spore wyzwanie i przełamanie jakiś atawistycznych lęków.i słabości.taka walka z samym sobą.Nie musi być to masochizm.daje nie zapomniane chwile.Zwłaszcza noclegi gdzieś w środku lasu..ale cóż, ja jestem facet, więc może łatwiejsze to ?
    pawle_tomaszu moje atawistyczne lęki być może są nieco inne od tych "męskich" ... ale nocleg na runie leśnym to już na pewno odpada ... eh, trudna ta kobieca dola

    Cytat Zamieszczone przez dwaynehicks
    Ale od dawna nie byłem w Bieszczadach - może coś się zmieniło, morderców tu się najechało, gwałcicieli, co krzywdzą dzieci, kobiety i starców.
    na twoim miejscu nie byłabym taka pewna, iż pogardzą oni jędrnym męskim zadkiem - kurcze, dlaczego przyjęło się, że jak kobieta, to odrazu da się wyłomotać jakiemuś zbokowi-fajtłapie ... ja to taka łatwa nie jestem

    buba, prawie oplułam rumiankiem klawiaturę ...

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar tomas pablo
    Na forum od
    01.2009
    Rodem z
    pod karpacie
    Postów
    1,461

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    (...ten rumianek to jakaś nowa metoda odświeżania klawiaturki ?.. )
    Łażę już długie lata swego żywota po górach i jakoś nie spotkało mnie nic złego od napotkanych ludzi.Zwyrodnialcy rzadko zapuszczają się w dzikie rejony.Na szlaku spotkasz wielu fajnych osobników.Takie to prawa gór ( tak, czasem można się natknąć na zwyczajnych nudnych palantów...,lub półmózgów , jak ten "od trzech desek" z Karpat Ukr.)
    A to , iż jesteś dziewczyną, tylko zwiększa Twoje szanse na chęć pomocy i sympatie.

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar chwastek
    Na forum od
    02.2009
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    88

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez tomas pablo Zobacz posta
    (...ten rumianek to jakaś nowa metoda odświeżania klawiaturki ?.. )
    no ba ... najlepsza!


    Cytat Zamieszczone przez tomas pablo Zobacz posta
    Łażę już długie lata swego żywota po górach i jakoś nie spotkało mnie nic złego od napotkanych ludzi.Zwyrodnialcy rzadko zapuszczają się w dzikie rejony.Na szlaku spotkasz wielu fajnych osobników.
    mnie tez nigdy nie spotkało nic złego ... nikt nigdy mnie nawet nie nastraszył. ale zdarzają sie czasami takie historie gdy to ktoś znika bez wieści (np. u nas, w okolicach walimskich podziemi - kiedys widziałam film dokumentalny na ten temat) lub pada ofiarą złych ludzi np. jak ta para studentów w górach stołowych.

    to czegao ja obawiam się w przypadku wyprawy w bieszczady to tego, że sie zgubię (choć byłam harcerką i bieganie na azymut było wielką frajdą dla mnie), nie zdążę na czas na kwaterę (a należę to tego typu osób które mają wszystko wyliczone: czas wyjscia, czas marszu - z wieloma przerwami na poleniuchowanie brzuchem do góry na jakiejs polance - czas dojścia ... i zawsze w kierunku autka ...) ... no i spotkania z miśkami - jak do tej pory ta przygoda omijała mnie ... ale juz nie raz, gdy tylko sobie o nich przypomniałam, widziałam je w każdym omszałym pienku lesnym i w każdej skałce o dziwnym kształcie ... a każdy odgłos zdawał mi się burczeniem brzucha głodnego sierściucha ... niefajnie sie idzie gdy głowa lata człowiekowi naokoło ...

    Cytat Zamieszczone przez tomas pablo Zobacz posta
    Takie to prawa gór ( tak, czasem można się natknąć na zwyczajnych nudnych palantów...,lub półmózgów , jak ten "od trzech desek" z Karpat Ukr.)
    a nie znam

    Cytat Zamieszczone przez tomas pablo Zobacz posta
    A to , iż jesteś dziewczyną, tylko zwiększa Twoje szanse na chęć pomocy i sympatie.
    hmm ...

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar Pawelk
    Na forum od
    12.2008
    Rodem z
    Zamość
    Postów
    89

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    wolnego Chwastek....

    Zgubić się ludzka rzecz żeby tylko się znaleźć później. W dobie dzisiejszej techniki chcesz się zgubić? Uwierz mi że jeśli masz trochę zdrowego rozsądku, mniej więcej wiesz gdzie chcesz dojść i w jakim kierunku się poruszasz jeśli dodatkowo pamiętasz swoje wszystkie "manewry" to będzie Ci się dość trudno zgubić. Weź mapę, latarkę, zegarek (taki zwykły analogowy ze wskazówkami)- z resztą po co ja to mówię u harcerzy mnie to dawno dawno temu mówili więc i Ty to pewnie wiesz. Zwierzęta...temat trudny, ale generalnie zwierzaki nie są zainteresowane docelowo człowiekiem jeżeli człowiek im nie wchodzi z buciorami w ich leśną egzystencję. Poza tym bez przesadyzmu bo się paranoi nabawisz

    aaaa i pamiętaj ludzie mieszkaj najczęściej w dolinach i przy rzekach więc jak chcesz do cywilizacji to w dół z gór się schodzi
    a gpsy dzisiaj tez już są ogólnie dostępne (co uznaje tak średnio) ale jeśli maja pomóc to dlaczego ich nie używać(nie to żeby iść i patrzeć w ekranik- a jedynie dowiedzieć się gdzie człowiek się zapędził)

    A ludzie w Bieszczadzie bardzo pomocni i uczyni -nawet nie musisz zbyt prosić o pomoc nawet w tak abstrakcyjnych sytuacjach jak wyciąganie samochodu z rzeczki (chyba Wetlinki jak pamiętam) a pomogą Ci wszyscy których spotkasz zaczynając od panów z SG do mieszkańca najbliższej osady a na innych sobie podobnych osobach kończąc...
    Ostatnio edytowane przez Pawelk ; 07-03-2009 o 14:52

  9. #9
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez chwastek Zobacz posta
    nie zdążę na czas na kwaterę ...
    a trzeba wracac na konkretna godzine??
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  10. #10
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    a trzeba wracac na konkretna godzine??
    ..no jasne... przecież "Klan" i "Brzydula" w TV

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pierwszy wyjazd w Bieszczady
    Przez szyszy w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 06-04-2013, 13:12
  2. Pierwszy wyjazd w Bieszczady.
    Przez lilelo w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 07-06-2012, 15:47
  3. Wyjazd w Bieszczady
    Przez Roghalik w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 17-03-2010, 16:34
  4. Co polecacie na pierwszy wyjazd w Bieszczady??
    Przez Fazi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 08-06-2005, 22:29

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •