wróciłem właśnie z wieczornej randki z szuflą do śniegu i przechodząc przez garaż skonstatowałem, że na motocyklu mam dwie sakwy po 20 litrów każda...
Chwastku co Ty tam bierzesz w ten swój 22litrowy plecaczek?? przecież tam ledwo mieści się sweter i jakaś butelka wody mineralnej... Prawdę mówiąc to te 40 litrów w sumie to też tak średnio dużo ze wskazaniem na mało ale ja nie dźwigam całego bajzlu do spania tylko motocykl więc upychając tam tylko kilka ciuchów plus "bajzel biwakowy"(plus jakieś klamoty mechaniczne-mało) nie mam wielkiego pola do popisu...Faktem natomiast jest że te 40litrów wystarczy na kilkanaście dni swobodnego życia ale z małymi niedogodnościami (nie biorę ze sobą garnków kubków itp itd talerzy i całej tej "zastawy stołowo-kuchennej" podobnie jak laptopa i żelazka)
...a myślałem, że kobietom to potrzeba jakichś worów marynarskich na ten ich cały majdan a tu zdziwko bo 22 litry to nawet mnie i moje minimalistyczne podejście niepokoją...
i prawdę mówiąc w te 22 litry nie za bardzo wiem co bym miał spakować
Jestem pod wrażeniem jak można się spakować w 22 litrowy plecak na kilka dni.


Odpowiedz z cytatem