Witaj,
sama była w Biszczadach dwa razy... Też nie uważam sie za osobe bardzo łatwo nawiązującą kontakty z ludźmi,ale wszystko zależy od ludzi. A ludzie, których spotkałam na szlaku byli fantastyczni - z niektórymi przegadałam długie godziny...Nie ma sie czego obawiać, chodzisz przecież sama po innych górach to dasz radę!!! Tak więc nawet jak nie znajdziesz ekipy, to pakuj plecak i jedź, bo warto!!!
pozdrawiam



Odpowiedz z cytatem
Zakładki