Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 101

Wątek: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez orsini Zobacz posta
    o to to;-))
    plany nigdy nie wychodzą tak w górach jak i w życiu

    Co nie znaczy, że mimo wszystko nie należy planować.



    B.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar chwastek
    Na forum od
    02.2009
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    88

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    droga maju777, właśnie owa nie do końca zrozumiała, a już na pewno nie do opanowania przez męski gatunek, umiejętność trafnego czytania miedzy wierszami daje kobietom miejsce o stopień wyższe w dziejach ewolucji … i częstokroć uniemożliwia usnucie nici porozumienia pomiędzy …

    ... czasami wychodzi z takiej nici symboliczny sznurek na szyję

    a co do makaronów – lubie je tylko z sosikami zajadać … ale boziu broń, nie codziennie i o tej samej porze …

    pawelik, jak ja nie lubie chaosu i improwizacji – jak ja ich sobie nie przewidzę i w planach swoich nie odznaczę to jak już dochodzi co do czego to zgadnij kto bywa jedyną ofiarą takiego nieporządku? ....: chwast!

    i choc przyznaję, że plany często mi nie wychodzą, i te życiowe, i te górskie … ale nie znaczy to, iż nie powinno się dążyć do perfekcji … ideału … absolutu … i takie tam … o!

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Co nie znaczy, że mimo wszystko nie należy planować.
    ufff ... dzięki basiu.z


    Cytat Zamieszczone przez wadera
    Często chodzę sama ,dobrze zaopatrzony plecak i parę dni jestem samowystarczalna.
    zazdroszcze wadera … w moim 22 litrowym plecaku (i ani litr większym … za co mój kręgosłup kocha mnie najbardziej) miesci się jedynie dzienne wyposażenie, no może na dwa dni – lecz tego nigdy nie miałam okazji sprawdzic bo staram się planować (hihi ... wszystkie słówka na "pe" są moimi ulubionymi)) tak, aby potrzebne do przezycia rzeczy mieć zawsze w zasięgu jednego dnia marszu …

    o rany ... chyba jestem jakaś dziwna ... albo cuś

    ale jak okolicznosci tego wymagają to bywam elastyczna ... jak juz nie mam innego wyjscia ... najczęściej gdy muszę "dogiąć" się do towarzystwa w podróży

    Cytat Zamieszczone przez tomas pablo
    Ale często bardzo przygodowych.Aż człek się sam z tego póżniej śmieje
    albo to z człeka się śmieją - i to w przypadku optymistycznego zakonczenia ...

    Cytat Zamieszczone przez tomas pablo
    A co do złych ludzi-najwięcej % przestępstw, dokonuje się w obrębie naszych domów , z rąk rodziny, znajomych...Smutne to, ale tak jest.
    tak, to są prawdziwe statystyki ... ale do studiowania pojedynczych przypadków, które stanowią wyjątki, które nie ujmowane sa metodą statystyczną odnajdywane są prawdziwe osoby/zdarzenia ... one też ... kurcze...
    Ostatnio edytowane przez chwastek ; 08-03-2009 o 19:29

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Pawelk
    Na forum od
    12.2008
    Rodem z
    Zamość
    Postów
    89

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    zaplanować to sobie można....
    dzień wyjazdu i "pi razy oko" dzień powrotu (i tak zawsze mi się przeciągają wyjazdy)

    Basia pewnie miała na myśli właśnie takie planowanie (wyczytałem miedzy wierszami )

    .... a na początku był chaos....Chwastek czy Ty jakiej matematyki/astronomii/fizyki/itp. przypadkiem nie studiujesz ?

    22 litrowy plecak - myślisz że to mało? Oglądałaś Rambo ? On miał tylko nóż i połowę świata przed ruskimi albo wietnamcami uratował

    Grunt to umieć się śmiać z siebie samego- kto tego nie umie nie ma poczucia humoru

    statystyka statystyką a życie swoim torem- zapytaj kogoś kto by pojechał autokarem na zachód Europy (większość odpowie nie bo: wypadek pod Grenoble i Dunkierką) a statystycznie to najbezpieczniejszy środek transportu lądowego- to samo z samolotami
    ...więc statystyki o kant tej części ciała bez kantów można rozbić

    za tą dyskusję na "szutboksie" o "AW" to bym Cię Chwastku raundupem oblał ... ale z racji tego ze lubisz słowa na literę "pe" odpuszcze sobie temat


    aha uważaj bo Ci pracoholizm grozi....

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Pawelk Zobacz posta
    zaplanować to sobie można....
    dzień wyjazdu i "pi razy oko" dzień powrotu (i tak zawsze mi się przeciągają wyjazdy)

    Basia pewnie miała na myśli właśnie takie planowanie (wyczytałem miedzy wierszami )

    No to źle wyczytałeś

    Jest dokładnie odwrotnie.
    Każdy swój wyjazd planuję bardzo precyzyjnie.
    Wręcz robię sobie w Wordzie tabelkę, co którego dnia zamierzam przejść lub zwiedzać.
    Przy czym to dokładne planowanie oznacza również, że przewiduję plan "B" na wypadek niepogody / niechęci / nagłego lenia itd.

    O wszystkim co planuję czytam, wyszukuję w Internecie informacje, zabieram odpowiedni zestaw map i powielonych stron z przewodników (aby mniej nosić).
    Sprawdzam w Internecie informacje o noclegach, czasem (aczkolwiek raczej tylko wtedy, kiedy to jest wyjazd zorganizowany a ja jestem przewodnikiem) dzwonię aby zarezerwować noclegi.
    Zawsze sprawdzam i drukuję sobie rozkłady jazdy z miejsc gdzie planuję być.

    Planowanie tygodniowego wyjazdu zajmuje mi kilka dni czasu i jest to czas spędzony bardzo przyjemnie, bo ja lubię takie plany robić.

    Dzięki temu śmiem uważać - w czasie nawet krótkich wyjazdów staram się wykorzystać je do maksimum i nie marnuję czasu np. czekając na autobus, bo z góry wiem o jakiej godzinie mam być na przystanku.

    Nie wykluczam rzecz jasna zmian w trakcie wyjazdu, zwłaszcza jeśli zaproponuje je ktoś inny, a te zmiany są korzystne i prowadzą do tego że uda się zobaczyć jeszcze więcej.

    Plany nie są też nierealne a dostosowane do słabej kondycji i do tego aby w trakcie wycieczki móc sobie poleżeć na trawie.

    I jakoś w ciągu ostatnich kilkunastu wyjazdów udało mi się zazwyczaj zrealizować po 100 % - 130 % założonych planów.
    Jeżeli się nie udało - to z powodu poważnych przyczyn zewnętrznych (np. powódź).

    Pozdrowienia

    Basia

    P.S.
    Jestem z wykształcenia matematykiem ze specjalnością matematyka stosowana
    Ostatnio edytowane przez Basia Z. ; 08-03-2009 o 20:05 Powód: PS

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar chwastek
    Na forum od
    02.2009
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    88

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    No to źle wyczytałeś
    ha! pawelik ... a ku ku ... ale ćwicz dzielnie dalej ... nie poddawaj się

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar Pawelk
    Na forum od
    12.2008
    Rodem z
    Zamość
    Postów
    89

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    Jakiś czas temu zaplanowałem sobie wyjazd...
    Wszystko rozpisane od A do Z - wszystko nawet najmniejszy szczegół i każdy detal został uwzględniony.....
    Od Tomaszowa Lubelskiego zaczęło się delikatnie sypać...
    W Przemyślu już wiedziałem że mój cudownie genialny jedyny i niepowtarzalnie precyzyjny plan mogę wyrzucić do Sanu...
    Myślałem, że dostane najzwyczajniej w świecie nerwicy
    A wszystko przez jeden prawie nic nie znaczący szczegół- dzień wyjazdu...
    Dniem wyjazdu było "Boże ciało" i to dość skutecznie zweryfikowało mój cudny plan...
    od tego czasu nic nie planuje w sprawie wycieczek/wyjazdów na okres dłuższy niż 12 godzin....
    i nie denerwuje się już tak bardzo i mam komfort psychiczny w ogólnym tego słowa znaczeniu

    Basia Z - o jezuuuuuuu

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Pawelk Zobacz posta
    Basia Z - o jezuuuuuuu
    Przepraszam, a co Ci przeszkadza, ze ktoś inny mam inne podejście do planowania ?

    Ja nie krytykuję Ciebie, że masz inne podejście do spędzania wolnego czasu, ani nie twierdzę, że moje jest lepsze.

    Piszę tylko że mogą być różne podejścia i że mi akurat mniej zależy na swobodnej włóczędze, a bardziej na tym aby zobaczyć / zwiedzić jak najwięcej.

    Pozdrowienia

    Basia

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar Pawelk
    Na forum od
    12.2008
    Rodem z
    Zamość
    Postów
    89

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    To o "jezuuuuu" było do Twojego wykształcenia


    Basiu....
    .....już się Ciebie boję
    wprawdzie ani fizyka ani chemia nie jest mi jakoś bardzo obca ale do matematyki czuje paniczny lęk
    taki mały paradoks

    aha i dla jasności -nie krytykuje Twojego podejścia do tematu; jestem bardzo daleki temu bo sam nie jestem ideałem

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar chwastek
    Na forum od
    02.2009
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    88

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Każdy swój wyjazd planuję bardzo precyzyjnie.

    Wręcz robię sobie w Wordzie tabelkę, co którego dnia zamierzam przejść lub zwiedzać.
    yhy, ja tylko bez tej tabelki ... ale oczywiscie w wordzie bo potem wrzucam swoje notatki na drukarke

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Przy czym to dokładne planowanie oznacza również, że przewiduję plan "B" na wypadek niepogody / niechęci / nagłego lenia itd.
    o to to ... czasami nawet mam i plan "C" bo bardzo nie lubie poczucia straconego na bezsensownej prowizorce czasu ... prowizorki tylko do penwego stopnia bywają pouczające ...

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    O wszystkim co planuję czytam, wyszukuję w Internecie informacje, zabieram odpowiedni zestaw map i powielonych stron z przewodników (aby mniej nosić).
    Sprawdzam w Internecie informacje o noclegach, czasem (aczkolwiek raczej tylko wtedy, kiedy to jest wyjazd zorganizowany a ja jestem przewodnikiem) dzwonię aby zarezerwować noclegi.
    Zawsze sprawdzam i drukuję sobie rozkłady jazdy z miejsc gdzie planuję być.
    dokładnie. choć przyznaję, że zarezerwowany i opłacony zaliczkowo wczesniej nocleg czasami bywa krępujący ... ale cóż ... nie zawsze może być tylko idealnie.


    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Planowanie tygodniowego wyjazdu zajmuje mi kilka dni czasu i jest to czas spędzony bardzo przyjemnie, bo ja lubię takie plany robić.
    yhyyyyy - to juz nie frajda - to gigantyczna frajdzocha dla mnie też :)

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Dzięki temu śmiem uważać - w czasie nawet krótkich wyjazdów staram się wykorzystać je do maksimum i nie marnuję czasu np. czekając na autobus, bo z góry wiem o jakiej godzinie mam być na przystanku.
    własny transport daje jeszcze wiecej wolności

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Nie wykluczam rzecz jasna zmian w trakcie wyjazdu, zwłaszcza jeśli zaproponuje je ktoś inny, a te zmiany są korzystne i prowadzą do tego że uda się zobaczyć jeszcze więcej.
    też bardzo cenie sobie mądrych ludzi

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Plany nie są też nierealne a dostosowane do słabej kondycji i do tego aby w trakcie wycieczki móc sobie poleżeć na trawie.
    to podstawa udanego pobytu przecież

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    I jakoś w ciągu ostatnich kilkunastu wyjazdów udało mi się zazwyczaj zrealizować po 100 % - 130 % założonych planów.
    Jeżeli się nie udało - to z powodu poważnych przyczyn zewnętrznych (np. powódź).
    ja nie mam aż takich wyników ale rzadko wracam do domu z poczuciem zle spędzonego czasu


    "elastyczni inaczej" łączcie się!

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar chwastek
    Na forum od
    02.2009
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    88

    Domyślnie Odp: Letnio-jesienny wyjazd w Bieszczady

    Cytat Zamieszczone przez Pawelk Zobacz posta
    zaplanować to sobie można....
    dzień wyjazdu i "pi razy oko" dzień powrotu (i tak zawsze mi się przeciągają wyjazdy)

    Basia pewnie miała na myśli właśnie takie planowanie (wyczytałem miedzy wierszami )
    pewne moga byc tylko odwiedziny kostuchy i podatki ... może niech basia sama potwierdzi albo zaprzeczy



    Cytat Zamieszczone przez Pawelk Zobacz posta
    .... a na początku był chaos....Chwastek czy Ty jakiej matematyki/astronomii/fizyki/itp. przypadkiem nie studiujesz ?
    studiowałam. dawno to było.i zaliczam sie do grupy humanistów w tym podziale co to drugą grupe stanowią scisłowcy

    Cytat Zamieszczone przez Pawelk Zobacz posta
    22 litrowy plecak - myślisz że to mało? Oglądałaś Rambo ? On miał tylko nóż i połowę świata przed ruskimi albo wietnamcami uratował
    no ba, pierwsza czesc to klasyka juz przecież ... rambo tu był gość - za kazdym razem mnie zadziwiał ... gdy mu sie udawało w pojedynke wszystkich okrążac ... i pokonywać

    ale jakos tak nie wyobrazam sobie siebie samej latającej prawie na golasa po lesie ... w zwiazku z tym iż jestem zdecydowanie rachitycznej budowy ciała a i z improwizacja u mnie kiepsko (rambo to dopiero miał pomysły na to aby wykaraskac sie z trudnych sytuacji)- efekt i skutki nie były by nawet zbliżone ...

    Cytat Zamieszczone przez Pawelk Zobacz posta
    Grunt to umieć się śmiać z siebie samego- kto tego nie umie nie ma poczucia humoru


    Cytat Zamieszczone przez Pawelk Zobacz posta
    za tą dyskusję na "szutboksie" o "AW" to bym Cię Chwastku raundupem oblał ... ale z racji tego ze lubisz słowa na literę "pe" odpuszcze sobie temat
    to ja na to: p h i ... roundup mi nie straszny

    Cytat Zamieszczone przez Pawelk Zobacz posta
    aha uważaj bo Ci pracoholizm grozi....
    nie grozi ... nie grozi ... akurat tego "pe" nie mam aż tyle w planach

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pierwszy wyjazd w Bieszczady
    Przez szyszy w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 06-04-2013, 14:12
  2. Pierwszy wyjazd w Bieszczady.
    Przez lilelo w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 07-06-2012, 16:47
  3. Wyjazd w Bieszczady
    Przez Roghalik w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 17-03-2010, 17:34
  4. Co polecacie na pierwszy wyjazd w Bieszczady??
    Przez Fazi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 08-06-2005, 23:29

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •