To o "jezuuuuu" było do Twojego wykształcenia


Basiu....
.....już się Ciebie boję
wprawdzie ani fizyka ani chemia nie jest mi jakoś bardzo obca ale do matematyki czuje paniczny lęk
taki mały paradoks

aha i dla jasności -nie krytykuje Twojego podejścia do tematu; jestem bardzo daleki temu bo sam nie jestem ideałem