Bóg zapłać za dobre słowo!
Ale jak mawiali starożytni: "Mater semper certa est" (matka zawsze jest pewna...). O ojcach już tego nie mówili, więc zawsze ta nutka niepewności...
Ale w jednym na pewno młoda jest podobna do mnie - uwielbia szwendać się po chaszczach, w lesie czuje się jak w domu, zbiera grzyby koncertowo. Teraz nie może usiedzieć spokojnie, tylko zwiedza bieszczadzkie strony www i zasypuje mnie tysiącami pytań. Co się dziwić - sam już nie mogę wytrzymać.


Odpowiedz z cytatem