Te Zakazana Gębo skąd ja Cie znam?
Przeczytaj pierwszy mój post. To ma być mini-przewodnik czyli właśnie szczegóły. Ile razy przyjeżdżałeś przez Sanok? Byłeś w skansenie, w muzeum, być może ze Szwejkiem piwo wypiłeś albo byłeś na Orlich Skałach ale jestem pewna, że nie spacerowałeś brzegiem Sanu na odcinku most na Białej Górze (ten żelazny)-Olchowce. To tam można zobaczyć te wspaniełości znakomicie zachowane (bunkier kolejowy w Załużu). Można zrobić sobie taką pentelkę albo pójść szlakiem czerwonym na Orle Skały, potem żółtym zejśc do Olchowiec. Spacer cud, miód i malina. Zwróć uwagę na jedno. Linia Mołotowa została stworzona aby bronić mostów i brodów w miejscach strategicznych stąd takie "naładowanie" schronów bojowych w pewnych okolicach. W Sanoku-Olchowcach masz 12. Po drugiej stronie Sanu pod zamkiem masz niemiecki bunkier. Warto także na rowerze przejechać odcinek Załuż-Bykowce-Olchowce.



Odpowiedz z cytatem