"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Ledwo z 10 lat minęło , a tęsknota za wschodnimi Bieszczadami została.
Jak to teraz jest ? ... bo już się pogubiłem w tych restrykcjach (oficjalnych i nieoficjalnych)
Jakieś pozdrowienia czasami spływają ze wschodu, ale czy można wyjechać ? i pod jakimi warunkami ?
Na razie czytam ukraińskie nowości odnośnie wyciągu na Kraszynie ( przypomnę że ta 1000-metrowa górka jest ładnie widoczna z Tarnicy bo to raptem 10-15 km na południe)
Co tam się działo kilka dni temu ? Dlaczego grupa ludzi zablokowała działanie wyciągu ?
Przyjechała wezwana policja i nie wiedziała co zrobićW ośrodku narciarskim Krasiya, położonym w dzielnicy Velykobereznyansky na Zakarpaciu, doszło do konfliktu między mieszkańcami, personelem ośrodka i turystami. Mieszkańcy wsi, w której znajduje się ośrodek, żądają od administracji swobodnego dostępu do wyciągów. Na sugestię inwestorów kurortu, aby korzystać z jego nieruchomości po obniżonych kosztach, nie zgadzają się.
Tak dokładnie to nie wiadomo o co idzie (zatem pewnie chodzi o pieniądze )Rzeczniczka Zakarpackiej policji Anna Dan powiedziała ZAXID.NET, że nie było napadu, a istota konfliktu polega na tym, że lokalni mieszkańcy domagają się prawa do bezpłatnego korzystania z wind(wyciągów), tak jak to było wcześniej.
...ech wybrałby się człowiek i pogadał z miejscowymi
Chyba jedynym w miarę wiarygodnym źródłem jest SG na przejściach. Z drugiej strony sytuacja jest tak płynna , że to co dziś jest pewnikiem jutro staje się dawno nieaktualną przeszłością.Ruch graniczny jakiś istnieje bo widzę w okolicy furmanki z lwowskimi blachami. Ja czekam do wiosny - może znormalnieje.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)