Po pierwsze: wcale nie "pokazowy". Czy jak chesz komus pomóc, tak z odruchu serca, to jest to zawsze działanie "na pokaz" ?
Po drugie. Mam do Ciebie wielką prośbę. Poważnie.
Nie odpowiadaj na ten mój post od razu. Najpierw przejedź się samochodem (może być autobus, ale wtedy przez cały czas wyglądaj przez okno) na odcinku Dwernik - Zatwarnica. Uruchom wyobraźnię. Potem rozejrzyj się po Zatwarnicy i Sękowcu, pogadaj z miejscowymi. O ich codziennych problemach życiowych, bezpośrednio lub pośrednio związanych z dojazdem tą drogą.
A dopiero następnie mi odpisz.
Dobrze ?



Odpowiedz z cytatem