Wizyta na wysokim szczeblu w Regionie zrobiła swoje, znalazł się też minister, który wsłuchał się także w problem (z jakiej partii to nie wspomnę). Jubileuszowy XV KIMB w tym rejonie też nie pozostaje sobie a muzom. Może nie zdążą by KIMB-owicze dojechali bez slalomów i z ograniczoną prędkością na maksa, ale... ale...
Ostatnia fobia końska w Polsce też miała jakieś znaczenie bo przecież w Zatwarnicy kino wszak nazywa się "Końkret" czyli końkretnie!
Władza obecna (sic!) też wsłuchała się w głos mieszkańców Czarnej, reprezentowanej przez tak znakomitego obywatela Krzyśka Franczaka z Baraku (już nie wiem czy sama Galeria Barak czy jego właściciele są bardziej znani w Świecie?)... i też coś dostali, bo ten epitet w postaci "skansenu drogowego" wcześniej przez całe ostatnie 7 lat jakoś poprzedników nie bolał.
Intryguje Kalnica na liście, bo choć droga tam dość kiepska, zwłaszcza od Seredni Wielkich to jednak budzi moją czujność. Od lat i wsłuchuję się w każdy głos czy aby tylko nie ruszyli z remontem drogi do Przełęczy Nad Turzańskiem czy po mojemu Pod Suliłą? Jak ruszą tam to znaczy czas... jednak nie powiem tego słowa by nożyce się nie odezwały.
By już nie jątrzyć zbytnio i nie wplatać polityki, zwłaszcza z poprzednich lat, to owo dofinansowanie nazwano dość pięknie, jak dla mnie (bo wielu się wzdrygnie!)... "zadanie z zakresu usuwania skutków klęsk żywiołowych". I tak trzymać!
Zresztą, przeczytajcie sami http://www.bieszczadzka24.pl/aktualn...emontowane/888


Odpowiedz z cytatem