Szanowny Panie ,,Bieszczadniku'' z... ha ha ha ,,NASZEGO'' forum. Tak się dziwnie składa, że mechanizm obrony interesów mieszkańców(też mi się obrońca znalazł....miastowy...i z Warsiawy) miałem średnią przyjemność poznać na mojej Świętej Warmji gdzie pomieszkuję. Po tych, pożal się Boże ,,adwokatach'' -Zasmarkanych faktorach i pseudo-obrońcach najczęściej z tzw. ,,Warszawki'', czkawka niejednego do dziś męczy, a jej echo tłucze się po pozostałych, nielicznych już dziś na Warmji, leśnych ostępach. Przemiany w Bieszczadach też śledzę, (a jeżdżę w nie od czasu kiedy to niejeden z tego forum na stojąco pod szafę wchodził) i nieutulony w żalu stwierdzić muszę, iż wg mnie zmiany w kierunku dobrym, ale nie idą. Chcesz Pan bronić spraw mieszkańców, to do Warsiawy zapraszam, a nie demagogię wśród Bogu ducha winnych mieszkańców Bieszczadów uprawiać. Jest tam, w NASZEJ stolycy i metro do skończenia i muzeum żydów do wybudowania, a i parę ulic na Pradze do remontu się znajdzie. Czuwaj!
P.s. No tak...zapomniałem. Z reguły wpisów na forach dokonuje się po to by zniknąć a nie by zaistnieć....Och, przepraszam Królu Złoty z,, NASZEGO'' forum i warszawskiej Ochoty.


Odpowiedz z cytatem