Sytuacja nietypowa, acz z happy endem, bo autor wątku i główny bohater, "odżegnał się"i powrócił na forumowe łono.
Oj tam! daruję mu tę palpitację...
Sytuacja nietypowa, acz z happy endem, bo autor wątku i główny bohater, "odżegnał się"i powrócił na forumowe łono.
Oj tam! daruję mu tę palpitację...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki