Bo kto to to widział, zeby na (choćby powtórne) wejście napisać "pożegnanie". Jest to tak wbrew logice jak przed wyłączeniem komputera klikanie w..."start". Może by to zmienić, zeby nie przyspieszać pulsu wielu osobom? Ciśnienie to też podnosi (dla mnie to akurat korzystne), ale innym moze grozić czymś paskudnym.
A stopy niech Wojtka noszą po górach, dookoła Polski a nawet Europy jak najdłużej. Wiersz nie jest tendencyjny.....! Zadedykowany z serca i radości powrotu "marnotrawnego" Bieszczadnika!