No właśnie - a to Ty mnie tu skierowałeś !!!
Tą świadomość mam od dawna.
Jednak tym razem nie chodzi mi o granicę północną (co było dyskutowane w wątku do którego link wskazał mi Marcowy) a o granicę zachodnią i to określoną bardzo precyzyjnie.
Szkoda, że Ann, która udzielała się w tamtym wątku już się nie udziela - ona z pewnością wiedziałaby o co mi chodzi i potrafiła udzielić odpowiedzi.
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem