Na podstawie tej publicznej petycji można zobaczyć mały przekrój społeczeństwa w naszym kraju. Jak zawsze... jak jest jakaś inicjatywa to od razu znajdują się torpedy.
Przy okazji widzę też naocznie reakcję na te maile od adresatów. Czy czytają, czy odpowiadają? Jak reaguje władza na głos ludu?
Praktyczna lekcja wychowania obywatelskiego. :)


Odpowiedz z cytatem