.... w rękę kostur trekkingowy, na plecy wór podróżny i o 15.20 startuję autobusem do Sanoka, a później się zobaczy co dalej...
Co dalej ?...widzimy Cię Kolego w niedzielę z Dołżycy na Łopiennik....no co ? "Sami Swoi" będą tam.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz