Buba a może na paralotniarza czekałaś?
Czytało się miło. Aż się przeniosłem w czasy pierwszych szkolnych wypraw z połowy lat dziewięćdziesiątych gdym jeszcze do technikum chodził. Czekam z niecierpliwością na dalsze relacje.
Buba a może na paralotniarza czekałaś?
Czytało się miło. Aż się przeniosłem w czasy pierwszych szkolnych wypraw z połowy lat dziewięćdziesiątych gdym jeszcze do technikum chodził. Czekam z niecierpliwością na dalsze relacje.
Marcin
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)