Późną zimą albo wczesną wiosną w 1999 r.
Miejscowa wieść gminna głosi, że nie tylko czynnik natury, ale również siła ludzka przyczyniła się do jego zniszczenia.
Podobnież był w takim stanie, że porwanie go w całości przez spiętrzony wiosenny San mogłoby spowodować zator rzeki i zalanie niżej położonych (z biegiem rzeki) terenów.
PS
Gdy go ostatni raz przekraczałem we wrześniu 1998 r., most był w stanie wołającym rozpaczliwie o naprawę. Przejść się go bezpiecznie jednak dawało. Także Tosia śmigała po nim odważnie swoim maluchem.
.



Odpowiedz z cytatem