Pokaż wyniki od 1 do 10 z 61

Wątek: Nowe forum bieszczadzkie

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Nowe forum bieszczadzkie

    To nie jest takie proste jak się niektórym wydaje... Nowe powstało i tyle. Nie ma się też o co obrażać. Ludzie podejmują decyzje, takie jakie uważają w danej chwili za stosowne. Jednym się to podoba, innym nie. Na nowe się nie zalogowałem ale nie wykluczam, ze tego nie zrobię. Zaglądam tam jednak od czasu do zcasu. Nie podobają mi się wypowiedzi jednego z userów tamtego forum na temat tego. Nie będę się jednak wiuęcej wypowiadał na ten temat. Ot, kultura przez małe "k". Uważam, że oba fora będą sobie funkcjonowac równolegle. I naprawdę nie widzę powodu, zebyśmy się na KIMBIE nie spotkali. Rozwincie sobie nazwę KIMB. Kongres Internetowych Miłośników Bieszczadów/Bieszczadu/Bieszczad. Nie jest to KIMF. /Forum/.. Miłośnicy jednego, czy drugiego Forum mogą się spotykac osobno. Jednak Miłośnicy Bieszczadu powinni się spotykać razem i nie rozwalać spotkania dyskusjami na tematy jednego, czy drugiego forum.
    I tyle mojej wypowiedzi w tym temacie. Proszę kogokolwiek, kto jest zalogowany na "Nowym' forum o skopiowanie mojej wypowiedzi i wklejenie jej do odpowiedniego wątku na "Nowym"forum.
    Pozdrawiam
    bertrand236

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,532

    Domyślnie Odp: Nowe forum bieszczadzkie

    Jeszcze tylko jedna dygresja, pozornie nie na temat.

    Tak się składa, iż od kilkunastu lat jestem członkiem jednego ze stowarzyszeń, a od chyba już 12 lat - członkiem jego zarządu.
    Pod koniec ub. wieku było nas ok. 250 osób.
    I wtedy doszło do "secesji" - grupa 15-tu członków wystąpiła z naszych szeregów i utworzyła nowe, odrębne stowarzyszenie.
    Przez pierwszych kilka lat głównym tematem ich dyskusji było, jak to dobrze jest u nich, a jak źle u nas, a tak w ogóle, to jak by nam dokuczyć.

    Nazwali się szumnie - pierwszy wyraz nazwy ich stowarzyszenia to "Mazowieckie". Naszego - tylko "Warszawskie".

    Stan na dziś.
    Ich jest ok. 25 osób, głównie żrących się już teraz tylko pomiędzy sobą. Gdyby nie okoliczność, iż do założenia stowarzyszenia potrzeba minimum 15 osób, już by się pewnie ponownie podzielili.
    Liczebność naszego stowarzyszenia przekracza 400 osób. Na niektóre nasze zebrania szkoleniowe przychodzą chyłkiem także dawni "secesjoniści", nic im nie mówimy, o sprawach organizacyjnych w ogóle z nimi nie rozmawiamy.
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Nowe Forum [Tutaj zgłaszamy ewentualne problemy]
    Przez WUKA w dziale Techniczne
    Odpowiedzi: 80
    Ostatni post / autor: 22-08-2010, 21:24
  2. Jeszcze jedno forum bieszczadzkie
    Przez andrzej627 w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 16
    Ostatni post / autor: 09-08-2009, 01:17
  3. Wybierzmy nowe miejsce dyżurów uczestników Naszego Forum
    Przez Stały Bywalec w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 29-05-2008, 22:25
  4. Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 06-09-2005, 19:00
  5. Forum nie forum ..... kupa
    Przez Michał w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 16-05-2003, 22:14

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •