(...)
Dla mnie osobiście najważniejszy jest wypad na Pikuj i na to się nastawiam, wobec czego będę w piątek około południa w Ustrzykach Dolnych. A co dalej to się okaże. Będę mieć ze soba namiot, śpiwór karimat, więc jestem całkowicie niezależna.
BTW, czy ktoś z Kolegów dysponuje może telefonem do Irka i mógłby mi przesłać na priv, bo zapomniałam go zapytać, a z tamtego forum się wypisałam(podkreśl. moje, SB), więc i pw mi nie działa.
Pozdrowienia
Basia
Czyzby moja Lucy znów Ci dokuczyła ?
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec. Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu