no problem....Trygław miał - według wierzeń - czarnego konia...i tak sobie myślę, że może kiedyś się w lasy bieszczadzkie zapuścił, koń go poniósł, Trygław spadł i wybił sobie TRI ZUBY (przednie) a co potem te TRYZUBY uczyniły to już wiadomo...

bogowie są okrutni...