A czy ktoś wie kiedy zaczęły się pierwsze Wielko Piątkowe Drogi Krzyżowe na Tarnice.
Ja pierwszy raz byłem w 2002 r.
A czy ktoś wie kiedy zaczęły się pierwsze Wielko Piątkowe Drogi Krzyżowe na Tarnice.
Ja pierwszy raz byłem w 2002 r.
....."Wędrujących po bieszczadzkich szlakach w okolicy Ustrzyk Górnych uderza widok krzyża na Tarnicy (1346 m n.p.m.). Jeszcze kilka lat temu nie było go na tym najwyższym szczycie polskich Bieszczadów. Teraz jest, wznosi się w niebo metalowa konstrukcja o wysokości ponad siedmiu metrów. Myśl postawienia krzyża w tym miejscu zrodziła się w gronie miłośników Bieszczadów, uczestników organizowanej od stanu wojennego w każdy Wielki Piątek drogi krzyżowej na Tarnicę.
Dzięki zabiegom młodzieży skupionej w Ośrodku Duszpasterstwa Młodzieży w Jarosławiu oraz osób ze środowiska PTTK w Rzeszowie, wykonano metalowe elementy, które zostały przewiezione do Ustrzyk Górnych, skąd wieczorem 6/7 czerwca 1987r. wyruszyła na Tamicę szlakiem czerwonym przez Szeroki Wierch grupa turystów-pielgrzymów. Szli oni około 5,5 godziny, niosąc metalowe elementy konstrukcji, cement i piasek. Po północy byli na szczycie, następnie w ciągu kilku godzin zmontowali i ustawili krzyż, by zaraz o brzasku duszpasterz młodzieży przemyskiej ks. dr Franciszek Rząsa mógł odprawić przy nim mszę św. Wszyscy przeżyli ogromną radość......"
. reszta tekstu http://www.pspttk.intertele.pl/wspomn/tarnica.htm
W 2005 roku wchodziliśmy na Tarnicę przez Szeroki Wierch. Pogoda była piękna. Grzało słoneczko. Maszerowałem w bluzce z krótkim rękawem po śniegu ;-)
Z kolei w 2006 roku Wchodziliśmy z Mucznego przez Bukowe Berdo.
Dwa lata temu próbowaliśmy zrobiliśmy powtórkę i wejść od Mucznego. Niestety totalne załamanie pogody zmusiło nas do odwrotu.
W zeszłym roku wyruszyliśmy z zamiarem dotarcia na Tarnicę przez Rozsypaniec i Halicz. Niestety znów pogoda nie pozwoliła nam tam dotrzeć.
W tym roku prawdopodobnie wejdziemy od strony Wołosatego z zejściem przez Szeroki Wierch do Ustrzyk.
Do tej pory na drogę Krzyżowa jeździliśmy w grupie około 20 osób. W tym roku będzie nas ponad 50 tka ;-)
Pozdrawiam wędrowców. Do spotkania na szlaku.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)