Po co to Wasze "sorry", zagadka już odgadnięta, możemy sobie o systemach oświaty "podstawowej" podyskutować.
Kiedyś, w zamierzchłych czasach, były szkoły podstawowe 4-ro letnie i chwatit.
"Absolwent" wychodził z takiego "zakładu naukowego" wyposażony w umiejętność czytania (głównie), pisania (tylko najzdolniejsi) i dalej uczył się (już poza szkołą) jakiegoś fachu, ewentualnie wędrował do 7-mio letniego gimnazjum (kończonego egzaminem maturalnym).
A po zdaniu tegoż już był z niego wielki inteligent.![]()


Odpowiedz z cytatem
