Lepiej wleźć w Sękowcu w kupę
niźli jeść w Hiltonie zupę.
(z dedykacją dla Wojtka :D )
Lepiej wleźć w Sękowcu w kupę
niźli jeść w Hiltonie zupę.
(z dedykacją dla Wojtka :D )
lepiej misia nie irytuj
bo nie zejdziesz już z otrytu
lepiej jak SW wędruje
niż nam gęby irutuje
(mam nadzieję, że SW się nie obrazi)
Lepiej widłem dostać w dupę
niż zabłądzić po Przysłupem.
Lepiej mieć dziewczynę z Terki
niż przeziębić sobie nerki.
lepiej z dziewką w Terce w lasku
niż z Madonną na obrazku
lepiej śpiewać arie słodkie
niż mieć w Stuposianach ciotkę
lepiej buczeć kaco-basem
niż być trzeźwym hen za lasem
lepiej wejść pod kona zad
niż w Solinie wsiąść na kład
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)