Panowie, z całym szacunkiem, ale co chcecie osiągnąć tym krzykiem. Trzymając się tematyki lotniczej. Ostatnio taki jeden były poseł pokrzyczał sobie na pokładzie samolotu. Czym się to skończyło? My mieliśmy kupę śmiechu (niestety wstydu też) a on ma zakaz wstępu na pokład samolotów i terminale przewoźnika.
pzd -> kamil
P.S. Zostawcie te emocje, one wcale nie służą Waszej sprawie.


Odpowiedz z cytatem