Pokaż wyniki od 1 do 10 z 165

Wątek: Taras widokowy na Tarnicy

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    07.2012
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    156

    Domyślnie Odp: Taras widokowy na Tarnicy

    Bieszczadzkie niedźwiedzie nie są zsynatropzowane. Znanych jest naukowcom 16 przypadków podejścia miśka do zagrody lub schroniska.
    Mały fragment raportu sporządzonego przez Ewę Zyśk-Gorczyńska, Zbigniewa Jakubieca

    "Opisane przypadki odwiedzania i poszukiwania pokarmu przez niedźwiedzie w pobliżu domów i osad ludzkich w Bieszczadach wskazują na realne zagrożenie wystąpienia procesu synantropizacji tego gatunku oraz powstanie sytuacji wymagających działań prewencyjnych. Praktyka wskazuje bowiem, że znacznie tańsze i efektywniejsze jest zapobieganie synantropizacji niż jej likwidacja"


  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Postów
    1,823

    Domyślnie Odp: Taras widokowy na Tarnicy

    Cytat Zamieszczone przez Sonka Zobacz posta
    Bieszczadzkie niedźwiedzie nie są zsynatropzowane. Znanych jest naukowcom 16 przypadków podejścia miśka do zagrody lub schroniska.
    Mały fragment raportu sporządzonego przez Ewę Zyśk-Gorczyńska, Zbigniewa Jakubieca

    "Opisane przypadki odwiedzania i poszukiwania pokarmu przez niedźwiedzie w pobliżu domów i osad ludzkich w Bieszczadach wskazują na realne zagrożenie wystąpienia procesu synantropizacji tego gatunku oraz powstanie sytuacji wymagających działań prewencyjnych. Praktyka wskazuje bowiem, że znacznie tańsze i efektywniejsze jest zapobieganie synantropizacji niż jej likwidacja"

    Synantropy droga Sonko to wróble, bociany, myszy i inni nasi towarzysze.

    Synantropizacja jako taka to też zresztą termin popularny u nas i częściej pojawiający się w polskich opracowaniach niż np. anglojęzycznych, gdzie chętniej określa się je ze względu na rodzaj problemu. Gdybyś w takowych pogrzebała, to byś znalazła ok. 10 terminów określających niedźwiedzie, które w taki, czy inny sposób "wchodzą człowiekowi w drogę" lub vice-versa, jak kto woli.

    I wg takiego założenia, każdy z tych niedźwiedzi mógłby zostać uznany za podlegający procesowi synantropizacji.

    Znajdziesz to choćby we wspomnianym przez Ciebie raporcie w/w autorów, czy np. tu:

    http://www.carpathianbear.pl/pl/aktu...-nie-synantrop

    tak więc nie popełniaj nadużycia semantycznego, bo z tego "sztywnego" trzymania sie cytatów z notatek Lucy dojdziesz zaraz do wniosku, że bieszczadzkie niedźwiedzie to człowieka na oczy nie widziały, a przyroda bieszczadzka jest zupełnie niezagrożona.

  3. #3
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie Odp: Taras widokowy na Tarnicy

    Czytam i czytam i już nie wiem, z kim się zgodzić:) W zasadzie to wszyscy mają rację. Lecz nie padło jedno - propozycja, aby zacząć limitowa wejścia w najbardziej zatłoczone miejsca, które jednocześnie odznaczają się wysoką wrażliwością na obecność ludzi. Nie jest problemem stworzenie mechanizmu limitowania, a jedynie ustalenie, które miejsca warte są takich działań. Czyli - wszystko sprowadza się do prowadzenia monitoringu negatywnych wpływów ruchu turystycznego na przyrodę. Jeśli nie ma takich miejsc, gdzie należy limitować wejścia, to niestety trzeba się pogodzić z tłumami i zagrodami, które ograniczają rozlewanie się tłuszczy na okolice szczytów.
    Na marginesie - bieszczadzkie płoty wierzchołkowe nie są aż tak straszne. Polecam odwiedziny na Trzech Koronach:D:D:D Tam dopiero przeżywa się szok, gdy wędruje się po stalowym pomoście i z takiejż platformy diwa se na landszaft. I to za piniondze:)
    I obserwacja z ostatniego mojego pobytu w Bieszczadach. Odbył się w lipcu, było gorąco jak diabli. 3/4 ludzi na szlakach zajmowało się walką z przegrzaniem, narzekaniem na pogodę itd. Ci ludzie nawet przez chwilę nie zwracali uwagi na 'otoczenie przyrodnicze szlaku', nie konsumowali tego, po co przyszli. Więc powstało pytanie: czy aby oni wiedzieli po co pchali się na górę?:O Może czas zacząć robić jakąś wojnę propagandową w celu zniechęcenia takich przypadkowych szwendaczy do łażenia po górach? Nie wiem jak ale może by się udało część ludzi zastopować na etapie podejmowania decyzji idę, nie idę w góry? Rozumiem dyrekcje pn-ów, które zachęcają do odwiedzin, bo to oznacza większe wpływy. Ale może to jest jeden z głównych błędów systemu? Bo czy zwiększenie budżetu wszystkich pn-ów np o 100 mln złotych rocznie byłoby aż takim kosmicznym wydatkiem dla państwa przepieprzającego miliardy na bzdety? A umożliwiłoby zdjęcie obowiązku opłat za wstępy z turystów. Tym samym przyroda przestałaby być towarem - bo chyba nie powinna nim być?
    Pozdrawiam,
    Dercikspieczonynapołoninach
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  4. #4
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Taras widokowy na Tarnicy

    Derty, masz zupełną rację. Kiedy poszłam 2-3 lata temu na te trzy korony byłam w szoku, człowiek wychowany na Bieszczadach nagle widzi metalowe mostki, poręcze i płatne wejścia na szczyt (za szlak nie było oplat chyba tylko za samo stanięcie na poszczególnych szczytach po drodze) i w dodatku ten wąski metalowy balkonik na trzech koronach na który wychodzi się po metalowych schodkach z poręczami. właśnie przeglądam zdjęcia i na każdym prawie jestem przy jakiejś metalowej barierce. nie dziwne więc że dla niedzielnych turystów bieszczady wydają się dzikie (przedwczoraj w pracy koleżanka próbowała mi wmówić że polskie bieszczady są dzikie:) ale jakie ona może mieć pojęcie). choć nie mają nic z tym wspólnego to jednak widzę diametralną przepaść między wschodem a zachodem jeśli chodzi o góry. w tatrach nie byłam od 10 lat i nawet nie mam ochoty tam jechać.

    Kopia IMG_0995.JPG

    " Inne wyjście to cięcie lasów. "

    -cięcie lasów w parku narodowym?
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Warunki na Tarnicy
    Przez jajek12 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 27-02-2011, 16:11
  2. Rejs po Solinie i noclegi w Tarnicy
    Przez sharmlover w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 25-08-2006, 20:45
  3. [foto] 18.X.2005 - droga ku Tarnicy od U.G.
    Przez piotrf w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 25-10-2005, 12:26
  4. Historia krzyża na Tarnicy
    Przez Kriss40 w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 08-09-2004, 19:33
  5. Dziura w Tarnicy?
    Przez Mundek w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-08-2003, 23:24

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •