"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Co tam ławeczki. Ja proponuje parkowym dorzucenie do tego jakże cennego projektu, powstałego w duchu autentycznej troski o przyrodę i krajobraz, ustawienie na WSZYSTKICH pikach dostępnych dla turów, PANORAM!!! Dużych, najlepiej takich jak ta pod Racławicami, z piknie wymalowanymi krajobrazami. Z opisem, biletem wstępu i cieciem do pilnowania w nocy:D Co tam tury we mgle nie zobaczą, to zobaczą w panoramie. Sam pożytek, a jeszcze zatrudnienie się zwiększy, obrót finansowy, lista dokonań itd:D Płot na szczycie to działanie bez rozmachu. Ławeczki to malizna. Wielkie dzieła, wielcy wykonawcy - tak bym zatytułował kolejny wniosek do EKofunduszu. A nie...przepraszam...do WFOŚiGW, bo Ekofundusz już zniknie niebawem.
No dobra...już się nie czepiam
Derty
Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)
właśnie, wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)
Czepiacie się, przecież ławeczki na szczytach są takie śliczne
Intencje powiadasz? Hm..., turyści chyba nie zrozumieli intencji, bo zrobili sobie sławojkę. Podejrzewam, że za rok dojdzie do tego wysypisko śmieci. Jak to już w innych miejscach bywało.![]()
"niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
http://takiewedrowanie.blogspot.com/
Jeszcze tylko kostka brukowa na szlaku i będzie git.
Co wy chcecie od ławeczek na Tarnicy są ładne jest gdzie usiasc,wiaty któryh jest kilka i postawiło je nadleśnictwo też sie bardzo przydają,ina sprawa ,że "turyści " niestety śmieci rozrzucaja gdzie popadnie.Niestety taką mamy kulturę"pod zdechłym azorkiem".Kwestia wychowania i inteligencji![]()
Dzięki Bogu na Ukrainie nie ma wiatek, tarasików widokowych, siatek na skałkach...na razie przynajmniej, więc trza korzystać![]()
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
taaaa, moze przez jakis czas jeszcze tak tam pobedzie... choc moze za jakis czas nasi wspaniali rodacy jak znudza sie juz znakowaniem ukrainskich szlakow postanowia w ramach bratniej pomocy i tam pobudowac wiaty, tarasy, laweczki, brukowane sciezki i inne syfy- w koncu to dla dobra turystow, przyrody i gor wogole , podobnie jak szlaki...
ale polacy juz nad tym pracuja by te liczbe wyrownac... tacy juz sa, nie wystarcza ze maja zasyfione swoje gory, chca tez zasrac tereny gdzie dotychczas bylo fajnie..
Ostatnio edytowane przez buba ; 22-10-2009 o 12:16
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)