Buba spadajwięcej szlaków ponad to co już jest nie będzie;-))))
Albo lepiej pojedź z nami kiedyś malować!;-)))
o;-))))
Buba spadajwięcej szlaków ponad to co już jest nie będzie;-))))
Albo lepiej pojedź z nami kiedyś malować!;-)))
o;-))))
Ostatnio edytowane przez Krysia ; 22-10-2009 o 12:20
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Może w tym wątku to ciut OT, ale muszę przyznać, ze w kwestii szlaków popieram Bubę. Jeżeli nie ma szlaków, to w góry jadą osoby, które potrafią sobie poradzić w terenie - obyte z mapą i kompasem. A jak już wymazali znaczki na kamieniach i drzewach, to są historie, że jak zniknie znak, to robi się tragedia. A znaki na Ukrainie mimo wszystko pozostawiają ciut do życzenia. W tym roku w Osmołodzie zetknęłam się blisko z tym kłopotem - bo polskie turysty próbowali się szlaku trzymać i się ostro pogubili. Naprawdę lepiej wierzyć sobie, wydeptanym płajom, mapie i kompasowi, oto co. Tym bardziej w górach typu Gorgany.
pozdro :)
madzia
No i trzeba te szlaki jednak dość często konserwować i odnawiać, przynajmniej raz na kilka lat.
W całych polskich górach, w tym i w Bieszczadach można zobaczyć w jakim stanie są ścieżki przyrodnicze na które kiedyś jakaś gmina dostała pieniądze, ścieżki wykonała ale od 8 lub 10 lat nie były one odnawiana.
Np taki szlak-widmo na Kamień nad Jaśliskami. Jest zresztą tego mnóstwo, tutaj tez były wymieniane takie ścieżki.
Ja się obawiam że w Gorganach będzie tak samo.
Mi tam to rybkai tak się raczej szlakami nie kieruję, ale moim zdaniem zdecydowanie lepszy jest całkowity brak szlaku niż szlak wyznakowany źle.
Wcale nie z winy znakujących, wystarczy ze będzie wyrąb i wyrąbie się kilka kolejnych drzew na których są znaki, albo ktoś ukradnie tablicę.
Pozdrowienia
Basia
P.S.
Dziabka - a może tak pojawisz się w tym roku na spotkaniu w Zawadce ?
No akurat w Gorganach są super wyznakowane szlaki-baaa nawet aż za często pomalowane. No i nie sądzę, żeby to było tak jak z naszymi ścieżkami, o których książki można pisać.
Ale pożyjemy zobaczymy;-))))
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
O przepraszam a kto spał w schronie zbudowanym przez Karpackie Ścieżki, a więc przez organizację, która znakuje Gorgany?
Ja???no dobra ja też tam spałam, ale na strychu na jednej karimacie we 2 osoby, bo ktoś się nie doczytał, że tam z noclegiem impreza!;-)))))
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
ano tez w nim spalam. Bardzo sympatyczny schron :) nigdy nie mowilam ze mam cos przeciw "karpackim sciezkom"- ich kraj, ich gory, ich sprawa co z nimi zrobia.. nic mi do tego jak sie rzadza w swoim kraju... wkurzaja mnie jedynie polacy czy czesi ktorzy spaprali swoje gory a teraz jada psuc gdzie indziej...
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)