masakra!!! nie ma to jak wstac o 10 i rozlozyc sie na spokojnie ze sniadankiem na pustej poloninie i kontemplowac widoki znad kanapki przez kolejna godzine
mam ogromna nadzieje ze sie nie mylisz...
byli i tacy na tym forum co twierdzili ze i dobre drogi nie maja wplywu na ilosc turystow w gorach
kolejnym krokiem to bedzie jak milosnicy wygody i bezpieczenstwa zaczna pisac petycje do ukraiskich organizacji o poprawe nawierzchni podgorskich drog. To juz znamy, prawda? nie trzeba daleko szukac... wy robicie obozy znakarskie, byli tacy co chcieli robic wspolna akcje łatania dziur i asfaltowania (oczywiscie rowniez nie na swoim podworku).
tez szczytne idee kierowaly, bezpieczenstwo , ochrona przyrody i takie tam inne
i skrajny altruizm oczywiscie :)
to jak dla mnie wszytsko dzialalnosc w ta sama strone.. w strone rozwoju cywilizacji i komerchy.. jeden kroczek mniejszy , inny wiekszy.. ale strona ta sama..
i zwlaszcza dziwi u tych ,ktorzy twierdza ze tej komerchy nie lubia, ktorzy specjalnie uciekaja z polskich zadeptanych gor tam gdzie jeszcze jest jakis urok.. i przyczyniaja sie do ulatwienia zadeptywania i tam... dla mnie to jest jakas paranoja ktorej nigdy nie zrozumiem..




Odpowiedz z cytatem