
Zamieszczone przez
buba
ale pewnie jedziesz tymi pociagami dalekobieznymi? i ja raczej myslalam o czyms takim zeby nie przespac podrozy tylko jechac w dzien a na noclegi zatrzymywac sie np. w tych takich hotelikach dworcowych zwanych "kimnaty widpoczynku" czy jakos tak.. i zeby pozwiedzac jakies male miasteczka po drodze.. wiesz, ogolnie nie krym bylby celem tylko ta sama droga..:)