Witam

Serdeczne dzięki za odpowiedź. Ja oczywiście żartowałem - ale widzę, że to kiepski żart. Pytałem o szczegóły, gdyż mój kolega zbiera takie "rzeczy". Będę się z nim kontaktował w poniedziałek i przekaże mu te informacje. Odezwę się jeszcze.
Jeszcze raz dzięki za odpowiedż.

Pozdrawiam