Pokaż wyniki od 1 do 10 z 48

Wątek: Off road w bieszczadach

Mieszany widok

  1. #1
    Ekspert Roku 2011
    Ekspert Roku 2010
    Forumowicz Roku 2009
    Awatar marcins
    Na forum od
    12.2005
    Rodem z
    Lesko/Rabe
    Postów
    3,394

    Domyślnie Odp: Off road w bieszczadach

    Basiu zapewniam Cię, że będąc na Rumunii nie uskutecznialiśmy OR. Nie łamaliśmy również zakazów, np.: wjazdu do parków narodowych. Poruszaliśmy się po drogach. Też przyznaję, że to, co się dzieje na Rumunii w górach troszkę mnie przeraziło. Uskutecznianie rajdów na przełaj po połoninach, rycie i taplanie się w śródleśnych bajorkach to coś czego zawsze byłem i jestem przeciwnikiem.
    Marcin

  2. #2
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Off road w bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez marcins Zobacz posta
    Nie łamaliśmy również zakazów, np.: wjazdu do parków narodowych. \
    Nie łamaliśmy żadnych zakazów?
    Aha...
    ;-))
    Mi terenówki nie przeszkadzają. Ale jakoś już wolę bardziej z buta chodzić. Mniej się zobaczy i owszem, ale to zmęczenie...
    Co nie oznacza, że nie łapię stopa zawsze jak się da;-)
    Np. rok temu złapałam na stopa goprowców w Nowy Rok i gdyby się dało przejechać to by mnie swoim dziwnym pojazdem i na samo Pilsko zawieźli;-)to są fajne klimaty.
    Tak samo teraz moi znajomi jadą na rowery (tzn w lecie), ale...co to za wyjazd?Nie dość, że do cywilizacji to jeszcze będą mieszkać w pensjonacie...to nie kwestia pieniędzy, to po prostu jest nudne wg mnie.
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •