No dzisiaj to mielibyśmy widoczki z Paraszki Machoneyu... Ale myślę, że już czas planować jakiś wypadzik na Borżawę lub Czarną Repę, bo jak tam byłem z 10 lat temu to ani tyle, co teraz na Paraszce nie widziałem, bo tak waliło śniegiem.