Żernica Wyżna
Jeszcze bardziej opuszczona wioska i bez cerkwi, którą rozebrano na polecenie sekretarza komitetu powiatowego w Brzozowie w latach pięćdziesiątych. Sekretarz z tego materiału zbudował sobie dom, aż tu pewnego dnia jak nie błysło, jak nie pieprzło, i pieron spalił mu tą chałupę.
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)