Jak młody kierowca sam podjechał (i zjechał) na Św, Krzyż to gorszych atrakcji nie będzie miał. Pozdrawiam.
Jak młody kierowca sam podjechał (i zjechał) na Św, Krzyż to gorszych atrakcji nie będzie miał. Pozdrawiam.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)