Pokaż wyniki od 1 do 10 z 35

Wątek: wyjazd nad Solinę - mlody kierowca

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: wyjazd nad Solinę - mlody kierowca

    Teraz nie będzie tak żle. Jeżeli lubisz dobrą muzykę i jeszcze lepszą kawę to odwiedź Stanicę. A może na KIMB wpadniesz?
    Pozdrawiam
    bertrand236

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Pawelk
    Na forum od
    12.2008
    Rodem z
    Zamość
    Postów
    89

    Domyślnie Odp: wyjazd nad Solinę - mlody kierowca

    Jovika Tomas dokładnie wyjaśnił zjawisko "mięknięcia" hamulców. Dodam tylko, że takie długie zjazdy przy użyciu układu hamulcowego hydraulicznego (pojazdy ciężkie to najczęściej inna historia) mogą spowodować zniszczenie elementów ciernych a nawet pożar pojazdu....
    Hamowanie silnikiem - pomijając ekonomikę- jest najbezpieczniejsze bo nigdy nie zablokujesz tak kół czyli nie wpadniesz w poślizg...
    a z takich niebezpieczeństw to zakręty - często się wydają krotsze niż są w rzeczywistości i czasem są na podjazdach lub zjazdach -wiec tezjest to dodatkowym utrudnieniem (czasem samochód może skrzypieć prawie tak samo jak titanic tuż przed przełamaniem się na dwa własnie na tych "podjazdowych serpentynkach")

    Dlaczego tak odradzacie dziewczynie ten Polańczyk ? Rzut moherowym beretem masz do Tworylnego do Rajskiego się przejśc kawałek . A na pierwszy raz to dobra baza wypadowa żeby rozeznać się co się chce w "tych" Bieszczadach zobaczyć...
    Jedź do Polańczyka (pomimo że mało on bieszczadzki znam wiele osób które własnie od Polańczyka zakochały się w BIeszczadach)

    Na bieszczadzkich drogach ruchu ogromnego nie ma, więc z tym przeszkadzaniem komuś to spokojnie.

    spokojnie z głową na karku dojedziesz i wrócisz


    ...a pózniej będziesz wracac co raz częsciej

  3. #3

    Domyślnie Odp: wyjazd nad Solinę - mlody kierowca

    Stanica - jak najbardziej, KIMB - chyba jeszcze za wcześnie, ja zaczynam poznawać Bieszczady i dopiero będę zakochiwać się w nich... ze wzajemnością mam nadzieję. No chyba że pogoda nie pozwoli. Zakapior też wygląda ciekawie.

    Tworylne i Rajskie mam w planach, zwłaszcza Tworylne, bo dużo o tej wioseczce czytałam.

    Pawelk, oj wrócę, wrócę i opiszę wrażenia.

    Pomęczę Cię jeszcze o te górki co? :) Więc reasumując, wjeżdżam na górkę - redukuję biegi.
    Zjeżdżam z górki - hamuję silnikiem. Ale w razie czego pomagam hamulcem. Z tymi"górkami", z którymi miałam do czynienia, tak właśnie robiłam i było ok.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Śmieci nad Soliną
    Przez Krzysztof Franczak w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 38
    Ostatni post / autor: 25-02-2016, 18:10
  2. Z Ustrzyk G. nad Solinę
    Przez darekd w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 23-07-2006, 12:04
  3. wakacje nad Soliną
    Przez długi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 20-07-2004, 22:39
  4. Nad Solinę!
    Przez Lupino w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 23-06-2003, 23:57
  5. Wakacje nad Soliną
    Przez iza w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 08-06-2001, 15:10

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •