A może tak, po II wojnie światowej aż do dziś nie ukształtowały się w Polsce świadome, dojrzałe elity narodowe. Rządzące elity: solidarnościowa i antysolidarnościowa są formacjami wyrosłymi ze sprzeciwu, oraz ducha i rzeczywistości komunistycznej PRL. Żeby te elity nabrały charakteru narodowego trzeba kolejnych wielu pokoleń. Trzeba mocnego zakorzenienia. Ale ukształtowany i rządzony według polskich potrzeb i polską ręką kraj z czasem wyda takie elity.



