widze ze wszyscy sie przezucaja tu argumentami historycznymi-wiec dla ochlody-pracuje obecnie w firmie gdzie zatrudnieni sa ukraincy.poruszyłem z nimi ten temat przy stole suto procentami zastawionym.ich odpowiedz na moje pytanie co sadza o UPA i OUN,oraz ich spadkobiercow dzisiejszych byla prosta-to zdecydowani glupcy chcacy po prostu dorwac sie do koryta wladzy.dla moich kolegow tamte czasy sa obojetne.chca normalnie pracowac,miec rodziny i to wwszystko.zaznaczam ze w trakcie rozmowy byli podchmieleni-a wiec i szczerzy jak sadze


