Pokaż wyniki od 1 do 10 z 240

Wątek: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

Widok wątkowy

  1. #10
    Zbanowany
    Na forum od
    03.2009
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Cytat Zamieszczone przez wp.krzysztof Zobacz posta
    Ano tu właśnie……

    ----------------
    Autor znalazł gdzieś zdjęcie dzieci zamordowanych przez własną matkę – chorą psychicznie cygankę spod Radomia, a następnie:

    - wymyślił czas i miejsce akcji
    - wymyślił alejkę, przy niej drzewa
    - wymyślił transparent rozpięty między drzewami i treść napisu
    - wymyślił, ze na każdym drzewie tej „alejki” Ukraińcy utworzyli „wianuszki” z polskich dzieci (wg niego to nie jedno, a wszystkie drzewa miały te „wianuszki”)
    - wymyślił, że każdy rekrut/wojak zabił jedno z nich, z okazji ceremonii wcielenia do UPA

    wszystko sobie wymyślił…
    ----------------------
    I tylko dzięki niedawnym poszukiwaniom historyka PAN prof. Dariusza Stola, sprawa tego zdjęcia została wyjaśniona.



    Jaśniej już tego nie wytłumaczę


    WP Krzysztofie, nie wiem jak ci to powiedzieć, ale twój zwyczaj obrony UPA musisz bardzo lubić. Tu z pewną chełpliwością znalazłeś drobny gwóźdź i wieszasz na nim całą olbrzymią argumentację. Przynajmniej sześciokrotnie użyłeś z lubością słowa „wymyślił”. Powtórzenie nie dodaje siły argumentom, co oczywiste mam nadzieję, może jednak zapamiętasz i zaniechasz tej brzydkiej maniery językowej. To takie malutkie twoje złośliwe flekowanie z uśmiechem, prawda?

    Korman się nie obroni więc ja to zrobię za niego. I nie robię tego dla ciebie, bo jak powiedziałem czuję odrazę dla takiej argumentacji, ale robię to dla ludzi którzy twoje zdania przeczytają.


    Co do pomnika - symbol ujęty przez rzeźbiarza żyje własnym życiem. Jeśli Konieczny uznał, że to pasuje, to jego sprawa. Jak dla mnie - pomnik mnie nie wzrusza, bo odnosi się do prawdy w wersji lajtowej… mam spaczone pojęcie, za dużo o tych sprawach wiem.

    Np. W jednej relacji czytałem jak upowiec podniósł dziecko za skórę na karku, jak kota, i tą skórę oderżnął nożem. Dziecko mimo tej straszliwej rany przeżyło jako jedyne z całej rodziny i jako dorosła kobieta napisało relacje z masakry jej rodziny, ekstremalnej kaźni ojca, której tutaj nie opiszę, bo była jeszcze bardziej drastyczna. Relacja dostępna także Internecie. Więc co to jest za okrucieństwo tego pomnika wg zdjęcia cyganki jak bandyci upowscy dokonywali straszniejszych rzeczy?

    A po drugie, standardowo, normalny człowiek czytając pierwsze relacje, krzyknie: przecież to niemożliwe, XX wiek! Kresowiacy wymyślili to sobie, masakr nie było. Ale po przeczytaniu kilkuset relacji już ten człowiek tak nie krzyknie. Tego już sobie w takiej skali wymyślić nie można.

    Nota biograficzna Kormana
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Korman

    Tu jak ktoś lubi jak WP.Krzysztof czytac wybiórczą - sprawa wg GW
    http://wyborcza.pl/1,76842,4314383.h...as=6&startsz=x

    A przy okazji GW przemilcza i dyskredytuje problem masakr ukrainskich przy każdej okazji. To punkt widzenia Michnika, wpatrzonego w tezy Giedroycia. Giedroyć ma rację a Kresowiacy nie. I na tym się konczy dyskusja na temat w GW. Vide - Smolenski, ciekawy przypadek ukrainskiego dziennikarza w GW pouczającego marszałka Kalinowskiego.

    Autor wymyśłił, a więc autor okłamał, a więc jest nierzetelny… A masakr też nie było? No nie było, a wszyscy Ukraińcy to nasi przyjaciele, bez wyjątku.

    Z dużym niesmakiem czytam te epitety, jak stara złośliwa staruszka starasz się zohydzić działalność jednego z pierwszych historyków dokumentujących dzieje masakr. Napisał co napisał, ale pomawiać człowieka o świadome kłamstwo to już twoje osobiste nadużycie wykonane ze premedytacją. Chcesz się na moich argumentach odegrać? Dziecinada. Bo nie masz dowodów, że Korman kłamał, poza tym, że użył zdjęcia do ilustracji swoich słów. To zatem zdjęcie jest źle dopasowane, a nie teza. Zdjęcie wielokrotnie jest umieszczane w innych publikacjach i ... sporo razy ma inny podpis. Jest tak absurdalnie sadystyczne, że autorzy nie dopuszczają myśli, że mógł to zrobić ktoś inni niż banderowiec z UPA. Cos ci powinno dać to do myślenia. Sadystyczne okrucieństwo UPA jest takim standardem, że jeśli to zrobiła chora umysłowo cyganka, nikt nie może w to uwierzyć…To niepojęte również i dla mnie, jak człowiek – członek UPA -ale przecież człowiek, mógł się poniżyć do stanu zezwierzęcenia w sadyzmie.


    Nie będę poddawał pisarstwa Kormana w wątpliwość, bo warunki w jakich działał uprawniają do nazwania go bohaterem cywilnego oporu przed komuną. I jeśli się pomylił, nie zrobił tego w zlej wierze. Nie był drobnym hochsztaplerem, jak sugerujesz, a człowiekiem który poświęcił swoje życie na upublicznienie dokonań UPA w czasach kiedy wszyscy się bali. A kim ty jesteś W.P Krzysztofie?
    Pilsudski to mial takie powiedzenie "Wam kury szczać prowadzać" i w 1935 roku urządził małą jatke w pionie rządowym. A jakoś Piłsudski narodowym bohaterem jest.


    Mówisz Korman okłamał, zmyślił. Płytka konstrukcja i pokazuje płytkość osoby która jej użyła. Dokonaj proszę jakiejś refleksji, to nie boli.


    Jak powiedziałem relacje bywały spisane wiele lat później, część z nich nie została nigdy spisana, choć opowiedziana żyje do dziś w przekazach rodzin kresowych. I jak napisałem wcześniej, taką relację miałem okazję dwa tygodnie temu sam poznać. Przypuszczam, że relacja na którą się powołuje Korman to właśnie coś takiego, gdzie ktoś się bal to zapisać, ale Kormanowi opowiedział. Jest smutna satystyka, ktora pokazuje, że relacji z masakr jest wielokrotnie mniej niż wsi w których dokonano masakr. Więcej jest wsi z których nie mamy relacji. Co nie znaczy, że tam masakr nie było. Może nie przeżyli wszyscy? Otoczeni w swoich domach w nocy, przez UPA i liczniejszych sąsiadow, bez możliwości ucieczki? Mała szansa, że ktoś dokumentowal masakry po stronie ukrainskiej, jeśli chodziło o wymazanie śladu po Polakach na Ukrainie.


    Pierwsi historycy masakr UPA działali w pustce, bez dostępu do archiwow, bez wsparcia katedr uniwersytetow, bez rzetelnej bazy danych, w oparciu o jeszcze wtedy szeptane w strachu przed UB przekazy, inwigilowani przez UB, bez możliwości zweryfikowania tez rozmówców w procesie porównawczym. Ale mieli olbrzymi spoleczny imperatyw. I szacunek im za to. Taka praca Siemaszków liczy dziś po wieloletnich dzialaniach 1500 stron. Korman zaś już nie żyje, nie może nic poprawić... Pewnik - jeśli ktoś spisywał relacje to na pewno nie w czasach stalinizmu i bezpośredniego zagrożenia życia, a wiele lat później. SB działało do konca PRL i wiem to od swojego ojca, ktorego te SB nadzorowało dwadzieścia kilka lat chyba. Sam upubliczniłem relację, która przeleżała prawie 30 lat w papierach pewnej rodziny.

    Jeśli zatem chcesz pomówić Kormana, to odmawiam ci takiego prawa. To nie komunistyczny proces gdzie najpierw rzuca się epitety, a skazuje bez wysłuchania obrony.

    Podstawowa teza -

    Korman opisał dane których się dowiedział.
    - ale z pewnością nie zmyślił tylko podał te informacje jakie sam otrzymał.

    Może tego nie rozumiesz, ale Korman był przedwojennym harcerzem, a tacy nie mają zwyczaju kłamać. Mam dyplom kursu podharcmistrzowskiego z rąk naczelnika Szarych Szeregów - "Orszy" z tajnego spotkania na Agrykoli. Znałem sporo Szaroszeregowców, bo z takiego ruchu i pokolenia pochodzę. To rygoryści w sprawach rzetelności i słowa. Z wielkim szacunkiem to pisze i odpowiedzialnością.

    Uwaga merytoryczna druga - Korman był historykiem - nikt z historyków nie zmyśla faktów, bo by został wykluczony, to pierwsza podstawowa zasada w tym przedmiocie.

    W 1989 roku wydawnictwo Polonia korzystając z upadku cenzury wydało pracę "Polski czyn zbrojny 1939-1945" na stronie 137 pada tam następujące sformułowanie:

    „Po wkroczeniu Wehrmachtu na te tereny i zastosowaniu ludobójczej polityki przez władze niemieckie oraz działań ukraińskich ugrupowań nacjonalistycznych wymordowano 600 000-800 000 osób.”

    Otóż ta liczba jest przesadzona, a używając twojej argumentacji powiem: działali w porozumieniu z Kormanem i wymyślili sobie niestworzone rzeczy. Widać oczywisty nonsens? Oni tylko napisali o tym co wiedzieli na podstawie danych jakimi dysponowali w owym czasie.
    Jeśli dziś wiemy cokolwiek o masakrach na Ukrainie to m.in. dzięki takim ludziom jak Korman, którzy wbrew całemu nonsensowi tego typu działań w czasie głębokiego komunizmu robili to co robili pro publico bono. Być może się mylili gdzieś w szczegółach, dzisiaj są inni którzy to badają i wyjaśniają, ale oni żyją już w wolnej III RP i mają inne narzędzia i wiedzę..

    Zatem, nie tobie go oceniać.


    Jak już zdyskredytowałeś twoim zdaniem Kormana, to kto nastepny? Proponuję Siemaszków, niejaki Caruk chodzi po Ukrainie i pisze anty-Siemaszków...


    Wyjdzie więc nam znowu przed szereg mały WP.Krzysztofek i tupnie - "kłamał, zmyślił, oszust"...




    Jaśniej już tego ci nie wytłumaczę WP.Krzysztofie.


    P.S. Nazwisko Korman spotkalem w spisie obywateli miasta Kamieniec Podolski w początkach XIX w.
    Ostatnio edytowane przez Łapi ; 30-05-2009 o 23:42

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947
    Przez Petefijalkowski w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 29-09-2012, 13:46
  2. Bieszczady ukraińskie
    Przez darekurban w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 18-09-2011, 12:33
  3. Turystyka na pograniczu polsko-ukraińskim
    Przez Dzikie Dzieci w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 24-03-2011, 17:13
  4. Obecne stosunki polsko-łemkowskie
    Przez konik w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 22-08-2009, 20:48
  5. UKRAIŃSKIE Bieszczady
    Przez lasotion w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 12-04-2006, 06:34

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •