Rozczarowałeś mnie, serio.
Jest na tym forum spora grupa, która uprościła sobie świat do granic niemożliwości. Wykreowaliście prościutki obraz czarno-białego świata, świata dobrych Polaków i złych Ukraińców. Z przykrością konstatuję, że i Ty do tej grupy się zaliczasz.
………………………………………… ………………………………………… ……
- zaliczam się, bo znam temat i wiem, że zrównania odpowiedzialności wbrew faktom chcą nacjonaliści ukraińscy i ZUwP, a tak NIE BYŁO.
Polacy święci nie byli, ale to nie powód aby głosić jakąś równorzędność przy stosunku ofiar 10 do 1
Denerwująca jest ta Twoja maniera przypinania forumowiczom etykietek, wedle Twojej klasyfikacji. Nie znasz mnie, a już tyle opinii na mój temat wygłosiłeś.
………………………………………… …………………………………………
- i z pewnościa jeszcze wygłoszę, bo nie akceptuję takich postaw jaki próbujesz upublicznić.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
1. Post jest w zasadzie obszernym cytatem z Gazety Wyborczej, a nie moim tekstem – co wyraźnie zaznaczyłem. Masz jakieś wątpliwości, to kieruj je do autorów tego tekstu w pierwszej kolejności.
………………………………………… ………………………………………..
- jak napisałem GW unika, przeinacza i marginalizuje temat masakr ukraińskich, to znany problem, uzywasz ich jako miarodajnego źródła, a tymczasem w ocenie materiałów i argumentów GW trzeba być ostrożnym bo są jawnie stronniczy.
Motywacje Michnika w tym przedmiocie są znane . Myśl polityczna – Gioedroyć, polski nacjonalizm nie ma prawa bytu w Polsce, a nacjonalizm w Europie to holokaust Żydów.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
2. Nigdy i nigdzie nie negowałem zbrodni ukraińskich na ludności polskiej – więc dlaczego uparcie usiłujesz mnie przedstawić jako rzecznika ukraińskiej sprawy?. Że mam tu i ówdzie wątpliwości?. Owszem mam. Nie żyję niestety w Twoim czarno-białym ciasnym światku. Całe moje doświadczenie życiowe wskazuje, że prawdy, zwłaszcza te najbardziej oczywiste, też należy weryfikować.
………………………………………… ………………………………………… ……..
- twoja argumentacja za bardzo przypomina mi argumenty przeciwników ujawniania sprawy, żebym chciał takie wytłumaczenie uznać. Sądzę po tym, jaka jest finalna wartość argumentu, a nie frazeologia. Nie po tym, sądzę, od czego się odżegnujesz, ale po tym co niesie twój argument.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
3. Mam proste pytanie do Ciebie (ponoć znasz wszystkie odpowiedzi na wszystkie pytania): po co fałszować i dodatkowo ubarwiać historię, skoro prawda jest wystarczająco szokująca ?.
(Nie ma potrzeby dokładać do pieca. Każde kłamstwo po stronie polskiej nauki będzie skwapliwie wykorzystane przez Ukraińców do udowodnienia, że to my fałszujemy historię). No po co?
………………………………………… ………………………………………… …..
- Nie ma świadomego procesu fałszowania wiedzy o masakrach, tylko dużo chaosu i błędów. Trzeba oddzielić błędy z czasów budowania tej wiedzy w opozycji do komunizmu, potajemnie, czasu spisywania relacji, a dzisiejsze badania porownacze, do których jest już dużo więcej materiałów i prowadzących badania ludzi. Błędy to nie fałszerstwa.
4. Czytałeś książkę dr Kormana?. Czytałeś ten spis metod torturowania?. Przecież to żenada, a nie rzetelna praca naukowa. Jaką wartość historiograficzną mają tego typu „dzieła” i wnikliwe „wieloletnie badania”. Powodują jedynie, że tracimy zaufanie do pracy historyków. Pan dr Korman wyliczył w swojej książce 362 metod tortur dla polaków. Po dojściu do setnego miałem dość. Zapewne sami Ukraińcy rezuni nie wiedzieli, że mają taki bogaty warsztat.
W przedmiotowej książeczce na stronie 3 czytam „Jest jeszcze jeden pożal się Boże historyk, Grzegorz Motyka, któremu czytelnicy londyńskiego Głosu Emigracji przyznali (za kłamstwa i fałszerstwa) swoje najwyższe odznaczenie, czyli Ośle uszy. Ostatnio znów do nas dotarły informacje o skandalu, jaki wydarzył się na Uniwersytecie Szczecińskim, gdzie tamtejsza Rada Wydziału, wprowadzona haniebnie w błąd, dopuściła do kolokwium habilitacyjnego, kolejnego historycznego fałszerza Romana Drozdę.”
Naukowiec, który w swoich pracach pogardliwie wypowiada się o dorobku innych, sam dopuszcza się wielokrotnej manipulacji. Cytowana książka dr Kormana nie jest jedyną w której zamieścił te zdjęcia. Ten sam autor opublikował coś na kształt albumu fotograficznego zawierającego dokumentację fotograficzną zbrodni UPA. (Mam również tą pozycję, ale nawet nie chce mi się jej szukać) W istocie jest tam sporo brutalnych fotografii, zbrodnia na jednej rodzinie, chyba Kleszczyńskich, zdokumentowana kilkunastoma fotografiami, i wreszcie trochę zdjęć terenowych po nieistniejących wsiach – jako „wypełniacz objętości”. Tam również jest omawiane zdjęcie dzieci cyganki spod Radomia z odpowiednim komentarzem. W tej sytuacji oczekiwałbym od Autora sprostowania i przeprosin tych wszystkich, którzy zakupili te publikacje.
………………………………………… …………………………………………
Tę ksiązke to mam o dziwo nawet w dwóch egzemplarzach. Problem zdjęcia znam od dawna, nie budzi on we mnie takich emocji, a już oskarżenia o fałszerstwo są bezpodstawne. Zatem nie przekłada się to na brak akceptacji upamiętnienia wg tego zdjęcia. Zdjęcie to jedno a wyobraźnia rzeźbiarza to drugie. Pomnik dobrze oddawal grozę faktów. A Korman nie żyje i niczego już nie poprawi. Jak by żył, pewnie by sprostował. To był człowiek na wysokim poziomie, a nie chłystek jak sugerujesz.
Praca Kormana to praca emocjonalna, wyliczenie rodzajów tortur jest szokujące, ale jak chcesz kwestionować Kormana, zacznij pisać swoja listę tortur na podstawie nie Kormana, ale prac Siemaszków, Siekierki, Popka i wielu, wielu innych, są uzupełnione o bardzo wiele materiałów napisanych chłodno, beznamiętnie, a pewnie taki ton jest dla ciebie własciwszy. Łącznie kilka tysięcy stron naukowego rzetelnie zredagowanego tekstu. Jak się okaże że wydobędziesz z tekstu 123 rodzaje tortur głównych i 222 podrodzaje tortur zadaj sobie pytanie, kto chciał takiego okrucieństwa, kto je pochwalał i kto do niego wzywał. I może wtedy zrozumiesz Kormana, bo on tego nie wymyślił, a tylko spisał na kształt szokującej listy. Kormanowi odwaliło, że to spisal? Czy UPowcom odwaliło, że je stosowali? To tyle na temat mojego prostactwa przy okazji oceny.
----------------------------------------------------------------------------------------------------
Łapi – czego tutaj nie rozumiesz?.
Aż za dużo rozumiem, WP. Krzysztofie. Zdjęcie dzieci cyganki nie deprecjonuje pracy Kormana, jeśli o to chodzi. Poprzez zdjęcie usiłujesz opisac Kormana jako osobę niewiarygodną. Na pewno czytałeś pracę Kormana? No to teraz przeczytaj prace Siemaszków, Popka, Siekierki. Popraw sobie ocenę sprawy poprzez przeczytanie materiałów źródłowych, a nie ocen dziennikarskich.
5. Dlaczego akurat to zdjęcie jest ważne?. Ta manipulacja to prosty zabieg socjologiczny. Ludzi zawsze najbardziej ujmie krzywda malutkich dzieci. Tacy już jesteśmy. To zdjęcie jest ważne, ponieważ ono już funkcjonuje w świadomości społecznej, jako SYMBOL. A jest w istocie ordynarnym kłamstwem wielokrotnie powtarzanym i publikowanym.
Czego tutaj nie rozumiesz z kolei?
Nie rozumiem, jak człowiek inteligentny, a za takiego się uważasz, nie widzi związku, że ofiar wśród dzieci z rąk OUN-UPA było do 40%. To że zdjęcie dzieci cyganki, dotyczy dzieci cyganki, to prawda. Ale pomnik według tego zdjęcia odwołuje się do kaźni dokonanej na dziesiątkach tysięcy dzieci polskich na kresach, nadzianych na widły, zabitych motyką, siekierą czy czekanem do zabijania bydla, spalonych, żywcem uduszonych, rozprutych, nabitych na sztachety, czy rozwalonych głową o mur. To jest kormanowskie ubarwienie? To jest koszmarna prawda bez żadnego ubarwiania ! A ty to wyśmiewasz wyżej. Więc wybacz, odmawiam ci słuszności i mam do tego realne podstawy. Retorykę „Ordynarnego kłamstwa” możesz odłożyć, jest jak ubogi listek figowy do ubogiej argumentacji.
6. Na koniec, powstrzymaj się łaskawie od osobistych wycieczek, choć takowe ujmują głównie Twojej inteligencji. Wyglądasz na oczytanego faceta, na pewno znajdziesz merytoryczne argumenty i nie musisz w dyskusji sięgać prostactwa, aby udowodnić swoje racje. Za wszelkie przyszłe próby psychoanalizy z góry dziękuję – znajdź sobie innego pacjenta.
………………………………………… ………………………………………… ….
Absolutnie nie licz na to, że będę milczał, jeśli twoje oceny zagadnień są nazbyt oderwane i nawet niedopuszczalne . Osobiste wycieczki są ceną jaką ponosisz za ujawnienie takiego stosunku to przedmiotu i nie będzie inaczej, dopóki jest on oburzający.
Co do psychoanalizy twojej osoby, WP. Krzysztofie, ujawniłeś o sobie tyle, że wielu psychoanalityków zrobi to dziś dla ciebie za darmo. A o moją inteligencję nie musisz dbać, najpierw zadbaj o swoją.
__________________
Jak się nie umie rozwiązać problemu - to najlepiej wszystkiego zakazać.


