Popieram przedmówców na Ukrainie jest sporo rozsądnych ludzi, którzy odcinają się od nacjonalistów. Ci jednak rządzą we Lwowie i od niedawna w Tarnopolu. Są przebiegli i wydają sporo kasy na propagandę. Ich działania odnoszą jakiś skutek część młodzieży wierzy ślepo w UPA.
Do akcji powinna wejść Polska i głosić prawdę o realnych działaniach i celach OUN-UPA. Tylko że nasze "elity" w imię antyrosyjskości i sojuszu z Ukrainą są tym niezainteresowane. W ten sposób sami na siebie kręcimy bicz który już kiedyś przyniósł tysiące ofiar.

Osobny temat to postawa mniejszości ukraińskiej w Polsce. Niestety część jest zaślepiona nienawiścią do Polski.