Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 240

Wątek: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Cytat Zamieszczone przez Łapi Zobacz posta
    ...
    Nieprzewidywalna Ukraina zdominowana przez skrajnych nacjonalistów, to wręcz śmiertelne zagrożenie dla Polski. ....
    Jaki Ty jesteś gupi!!!!
    Skądeś Ty spadł????

    Ty ... nie potrafisz przeczytać nawet pół posta ze zrozumieniem!!!
    Idź Ty robaczku na manifę. Idź i nie miej pretensji do swoich roditieli szto takowo ..... wyhodowali.

    Baran do potęgi n-tej

    Osobiście muwiem ci.. o .. spadaj na forum a... hik... hik.. hiteryczne, czy jaoś tak z historią związane.

    A tak prywatnie - z czaszką wsio OK?
    Ostatnio edytowane przez Jaro ; 28-06-2009 o 11:05 Powód: regulamin

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,532

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Michale, bardzo Cię proszę - nie pisz tak o Łapim.
    On się przecież uważa za mądrzejszego od całego Senatu KUL i od Prezydenta RP. Niech więc w tej swojej (nie)wiedzy pozostanie, skoro Mu z tym dobrze.


    Łapi (cyt.):
    "I prośba o nie powoływanie tutaj nieistniejącego autorytetu partyjnego prezydenta NIEwszystkich Polaków ustępującego w niesławie."

    Łapi, tu już zdecydowanie przeginasz. Do jesieni przyszłego roku jest to Twój Prezydent (czy Ci się to podoba, czy nie) i nie wolno Go obrażać.

    A kim Ty w ogóle jesteś ?
    Sympatykiem PO, PSL czy SLD z pewnością nie, bo byś z większym zrozumieniem podchodził do zagadnień geopolityki.
    Sympatykiem PiS też nie, co chociażby widać z Twojej powyższej wypowiedzi.
    Libertas jakiś, czy co ?


    .
    Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 26-06-2009 o 18:23
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  3. #3
    Zbanowany
    Na forum od
    03.2009
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    :)

    Mój dobry człowieku, trollu jaskiniowy o łebku od szpilki i imieniu Michał, jak już się odezwiesz, to na odlew po wszystkim. Ale taka spod marnej knajpy retoryka nic nie zmieni. Jeśli cię to usatysfakcjonuje, chcialbym nie miec racji.

    Jestem tylko jednym z wielu którzy taki pogląd reprezentują.

    Albo pogląd który reprezentuję ma rację bytu, albo nie .Więc jeśli uważasz, że pogląd nie ma racji bytu, to go podważ.

    dedykuję ci następujące akapity ze wspomnień obrońcow Przebraża, Mirosława Łozińskiego i Bogusława Rosinskiego, prostych chłopaków, świadków swego czasu, praca mało znana, wydana w Lublinie w 1997 w niskim nakladzie.

    str. 103
    "Władysław Trybulski, któremu któremu wowczas zamordowano żonę i dwoje dzieci do lat dziesięciu oraz rodzinę jego brata Baltazara, gdy wszedł do swej wsi, natknął się na leżącą całkiem przytomną kobietę o nazwisku Borecka. Miała rozpłatana pierś i brzuch. Odsłonięte wnętrzności pulsowały. Prosiła wody. Kiedy podał kubek i wychylila kilka łyków, powiedziala, że gdy bandyci przyszli mordować, zaczęła błagac o litość dla malego dziecka. Bandyta jakby nie słyszał, chwycil dziecko za nóżki i roztrzaskał głowę o ścianę. Drugi przygotowując narzędzie tortur, rzekł do niej.
    -Ne bijsia, my po mału ryżem.
    Po kilku godzinach cierpien kobieta zmarła."

    a drugi akapit ze str. 118 o dokonaniach banderowców ma taką postać:

    "Ten smutny dzien umarłych stał się jeszcze smutniejszy, gdy z Jaźwin szla długa procesja z ciałem Marii Słodkowskiej, ktorej banderowcy spod znaku tryzuba bagnetem wykroili serce."

    Powiedz mi , misiu o małym rozumku, jaki naród może wydać z siebie takich oprawców, zorganizowanych w odziały wojskowe, uzbrojonych, z regulaminami walki, a jednak lubujących się w jakimś dziwacznym sadyzmie? Czy ktoś ich do tego zmuszał?

    Powiesz - zdziczenie czasu wojny. Dobrze.

    A dlaczego dzisiaj naród ten stawia oprawcom pomniki?
    Przeciez mamy XX wiek. Wiemy co jest złe a co dobre? A może nadal nie wiemy?

    Kto tu popadł w aberrację?


    Odpowiadam ci zatem, że jeśli do władzy na Ukrainie doszedł skrajny nacjonalizm, odwołujący się do "bohaterstwa" zezwierzęconych rezunów, to ta nienawiść wyda ponownie zatrute owoce.
    Oby zadziałały mechanizmy demokratyczne, albo Kijów. I jeśli Ukraina się rozpadnie, to z ich powodu.



    Jak Ukraina może tym ludziom stawiać dziś pomniki? Przecież to są sprawcy rzezi ścigani prawem międzynarodowym. Jest to skandal, czy nie jest?


    kolego...Stały Bywalcze, moje poglądy polityczne są moja sprawą. Ile wiem, tyle powiem, marnych rzeczników w tej sprawie nie potrzebuję. Nie piszę tu o poglądach politycznych wyrażających się akcesem do tej, czy tamtej partii, a o zdarzeniach które dziś mają wpływ na naszą rzeczywistość. Co do ksero, to nigdy im nie ufałem i tę nieufność nosze już dwadzieścia kilka lat. Oni nie umieją budować, za to są doskonali w społecznej destrukcji. A co do geopolityki, to tej w twoim wykonaniu nie jestem w stanie zrozumieć i nigdy jej nie rozumiałem. I nie chcę rozumieć. Nigdy nie była przekonywująca.

    Ten "prez" desygnowany przez swego brata konczy na szczęście kadencje. Żeby ten człowiek chciał zostac jeszcze reprezentantem Polaków, ale on nie ukrywa, że jest reprezentantem elektoratu brata. Ale dlaczego zawłaszcza w takim układzie funkcję publiczną zarezerwowaną dla aurtoryteu łaczącego wszystkich? Prezydentura to nie funkcja partyjna. To coś znacznie poważniejszego.

    http://rtoip.ovh.org/trash/ktl.php
    Ostatnio edytowane przez Łapi ; 26-06-2009 o 18:56

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Cytat Zamieszczone przez Łapi Zobacz posta
    :)
    ...Mój dobry człowieku, trollu jaskiniowy o łebku od szpilki i imieniu Michał, jak już się odezwiesz, to na odlew po wszystkim. Ale taka spod marnej knajpy retoryka nic nie zmieni. Jeśli cię to usatysfakcjonuje, chcialbym nie miec racji.
    Proszę bardzo! Nie masz.
    Mój dobry Człowieku (widzisz różnicę w pisowni?). I tyle w kwesti poglądu - szacunku dla innych.
    I na tym kończę wymianę słów z Szanownym Panem Łapi co nieŁapi.

    A tak poważnie - nie wstydzę się swojego łebka od szpilki (zapewne nie wiesz o czym piszesz - np. kolor łebka, czy wpięta w koszulę, czy przypadkiem wbita w dupsko).
    Miałem PRZYJEMNOŚĆ poznać wiele takich takich knajp - ponad 50% w Bieszczadach. Nie wstydzę się tego - bo obraziłbym tych LUDZI. I nigdy nie przyszłoby mi do głowy wstydzić za tych LUDZI i za to na co mi otworzyli oczy.
    A nie są bogami jakiejkolwiek maści Szanowny Panie Łapi.


    P.s.
    Więcej wczytywania niźli czytania - po łebkach.

    Pozdrawiam

  5. #5
    Zbanowany
    Na forum od
    03.2009
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Cytat Zamieszczone przez Michał Zobacz posta
    Proszę bardzo! Nie masz.
    Mój dobry Człowieku (widzisz różnicę w pisowni?). I tyle w kwesti poglądu - szacunku dla innych.
    I na tym kończę wymianę słów z Szanownym Panem Łapi co nieŁapi.

    A tak poważnie - nie wstydzę się swojego łebka od szpilki (zapewne nie wiesz o czym piszesz - np. kolor łebka, czy wpięta w koszulę, czy przypadkiem wbita w dupsko).
    Miałem PRZYJEMNOŚĆ poznać wiele takich takich knajp - ponad 50% w Bieszczadach. Nie wstydzę się tego - bo obraziłbym tych LUDZI. I nigdy nie przyszłoby mi do głowy wstydzić za tych LUDZI i za to na co mi otworzyli oczy.
    A nie są bogami jakiejkolwiek maści Szanowny Panie Łapi.


    P.s.
    Więcej wczytywania niźli czytania - po łebkach.

    Pozdrawiam



    Michałku, przeczytawszy tenże najeżony szpilami post z dupskiem na czele jakoś milej spozieram na twą wredną gębę :))) Powiem ci, że w jednym masz absolutną rację, te knajpy to był kiedyś świetny kawał zabawy w Beskidzie, od Dukli, Zyndranowej po Ustrzyki Górne, a się działo! Rodos, Majster Bieda, Heniu, Rajski, Jędrek Połonina, o to było coś!

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Cytat Zamieszczone przez Łapi Zobacz posta
    Michałku, przeczytawszy tenże najeżony szpilami post z dupskiem na czele jakoś milej spozieram na twą wredną gębę :))) Powiem ci, że w jednym masz absolutną rację, te knajpy to był kiedyś świetny kawał zabawy w Beskidzie, od Dukli, Zyndranowej po Ustrzyki Górne, a się działo! Rodos, Majster Bieda, Heniu, Rajski, Jędrek Połonina, o to było coś!
    ...- jak ja współczuję Twoim rodzicom. Pierdolisz jak przejechany przez Tramwaj - ostatkiem sił, który nie kuma, że to jego padaka.
    Kumasz brachu?

    p.s.
    Tramwaj przez DUŻE TTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTT
    Kumasz!!!!!!!!!

    P.s.2
    Kazik - odpuść sobie - jak i ja odpuszczam innym
    Bohu!!!! pomyłuj!!!!
    Takiemu jak ja na innnnnych spuść bumbę - zgodnie z ich sraniem - większe sranie - większa bomba.
    P.s.3
    Czekam na Twój dalszy rozwój. Opamiętaj się!
    To Bieszczady - wspaniali ludzie i nieskażona przyroda.

    Dla takiego głupa zaliczę pewnie Bana. Ale nic to.
    Kocham pojebów

    Przytulanki
    Ostatnio edytowane przez Jaro ; 28-06-2009 o 11:12 Powód: regulamin

  7. #7
    Zbanowany
    Na forum od
    03.2009
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    :))) de ja z tobou rozmowlaty maju.
    Ostatnio edytowane przez Łapi ; 26-06-2009 o 23:38

  8. #8
    Zbanowany
    Na forum od
    03.2009
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    bardzo proszę Admina o zachowanie tego endemicznego postu, choćby dla naszych bieszczadzkich smolarzy, których soczysty język jednak blednie przy inwencji naszego Michałka :)

    Będzie to twórczy wkład w sztukę mowy bieszczadzkiej zgodnie ze wskazówkami celującego tu ku doskonałości Michałka... Co prawda ewidentny paraliż mózgowy nie jest czymś czym można się chwalić, ale Michałkowi można wybaczyć, doczesność widziana tyle lat przez denko butelki jest raczej zniekształcona.

    Michałek, jesteś debeściak! Mam nadzieję, że ci pogratuluję kiedyś osobiście. Jak mawiają Hindusi - góra z górą się nie zejdzie ale człowiek z człowiekiem - zawsze.
    Ostatnio edytowane przez Łapi ; 26-06-2009 o 23:36

  9. #9
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,532

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Temat zsyłek stalinowskich jest na ogół u nas dobrze znany - tak "ogólnie" oraz w odniesieniu do martyrologii Polaków.

    Natomiast jakoś naszej uwadze uchodzi to, co w ZSRR wyprawiano z Ukraińcami, poczynając od 1944 r., a kończąc ... W zasadzie w ogóle nie kończąc. Śmierć Stalina (III. 1953) przerwała bowiem tylko wywózki do łagrów organizowane na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej, natomiast za dowiedzioną działalność zbrojną w UPA (w czasie wojny i po niej) wsadzano jeszcze za czasów Breżniewa.

    Wysunąłbym nawet hipotezę, że polski przeciętny Kowalski (nawet taki po maturze) więcej wie o Wielkim Głodzie na Ukrainie na początku lat. 30. ub. wieku, czy o Wielkim Terrorze w roku 1937, niż o tym, co aparat stalinowski wyczyniał tam poczynając od 1944 r.

    Oddajmy zatem głos Aleksandrowi Sołżenicynowi. "Archipelag GUŁag", Nowe Wydawnictwo Polskie, Warszawa 1990, tom 1, str. 94 (cyt.):

    "Nie zapomniano też o potokach narodowych. Cały czas płynął potok banderowców, branych wprost z lasów i pól bitewnych.
    Jednocześnie dostawali "dychy" i "piątki" obozu albo zesłania wszyscy zachodnioukraińscy chłopi mający jakąkolwiek styczność z partyzantami: jeden, że wpuścił na nocleg, drugi, że dał jeść, trzeci - że nie doniósł.
    Mniej więcej w 50. roku zaczął płynąć potok banderowskich ŻON - wlepiano im po "dziesiątce" za niezłożenie donosu, żeby prędzej wykończyć mężów"
    .

    ***
    Oczywiście ww. "piątki" i "dychy" to okresy skazania na niewolniczą i wykańczającą pracę w syberyjskich łagrach. Po upływie takiego terminu skazany (jeśli udało mu się przeżyć, co już samo w sobie było wielką sztuką i niebywałym szczęściem) najczęściej nie był z łagru wypuszczany, lecz administracyjnie i zaocznie przedłużano mu karę o kolejną "piątkę" czy "dychę".

    Tak więc Łapi i in. Koledzy - nie epatujcie nas krwawymi, szczegółowymi opisami tego, co jeden człowiek potrafi zrobić drugiemu człowiekowi.

    Doprawdy - wszystkie nasze polskie ofiary z Wołynia i Podola zostały już dawno pomszczone, i to z grubą nawiązką.
    A że w większości nie przez nas, nie po wyrokach polskich sądów ? To może i lepiej - my byśmy aż tylu Ukraińców nie wykończyli, co Sowieci.
    Miałem to zdanie poprzedzające "wydeletować". Ale nie, niech ten mój cynizm pozostanie. To dowód, że człowiek (nawet taki, jak ja ) jest niedoskonały.

    Poza tym zdecydowaną nieprawdą jest, jak tu piszą co poniektórzy, że UPA koncentrowała się tylko na morderstwach Polaków i Żydów.
    Od wejścia na tereny Zachodniej Ukrainy (I. 1994) Armii Czerwonej, banderowcy tłukli się z Sowietami (aż do początku lat 50.) na śmierć i życie, czekając na III wojnę światową.

    I gdyby nie tradycje OUN - UPA, to dzisiejsza Ukraina przypominałaby Białoruś Łukaszenki. Jeśli w ogóle istniałaby jako niepodległe państwo.

    I dlatego nie róbcie żadnych "cyrków" oprotestowując uchwałę Senatu KUL.
    Wiktorowi Juszczence należy się dokorat h.c.

    PS
    Łapi, daj Ty sobie spokój z tą umoralniającą wykładnią planowanej manifestacji w Lublinie.
    Przekonywać Cię zresztą już dalej nie będę. To bez sensu.
    Mam nadzieję, że Was tam nie dpuszczą zbyt blisko KUL-u, że tylko pokrzyczycie sobie jeden do drugiego.
    Ale gdybyście, broń Boże, odnieśli jakiś spektakularny sukces, to nie tylko ośmieszycie nasz Kraj, lecz także narazicie na szwank jego żywotne interesy. Ambasada Rosji pracuje bowiem nie tylko nad Twoimi mocodawcami (którym dajesz się manipulować), lecz również nad podobnymi [ingerencja cenzury] na Ukrainie.


    .
    Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 27-06-2009 o 07:52
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Łapi
    Cytat Zamieszczone przez Łapi Zobacz posta
    bardzo proszę Admina o zachowanie tego endemicznego postu, choćby dla naszych bieszczadzkich smolarzy, których soczysty język jednak blednie przy inwencji naszego Michałka :)

    Będzie to twórczy wkład w sztukę mowy bieszczadzkiej zgodnie ze wskazówkami celującego tu ku doskonałości Michałka... Co prawda ewidentny paraliż mózgowy nie jest czymś czym można się chwalić, ale Michałkowi można wybaczyć, doczesność widziana tyle lat przez denko butelki jest raczej zniekształcona.

    Michałek, jesteś debeściak! Mam nadzieję, że ci pogratuluję kiedyś osobiście. Jak mawiają Hindusi - góra z górą się nie zejdzie ale człowiek z człowiekiem - zawsze.
    Nie ma sprawy - zapraszam w październiku w Bieszczady.
    p.s.
    nie wiem, których smolarzy masz na myśli - w Bieszczadach nie ma smolarzy i nigdy ich tam nie było.
    Paraliż mózgowy? - chopie jest się czym chwalić. Przecież klikam w klawirki.
    I to po 30 latach ochlajstwa!!

    Pozdrawiam i do zobaczenia

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947
    Przez Petefijalkowski w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 29-09-2012, 13:46
  2. Bieszczady ukraińskie
    Przez darekurban w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 18-09-2011, 12:33
  3. Turystyka na pograniczu polsko-ukraińskim
    Przez Dzikie Dzieci w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 24-03-2011, 17:13
  4. Obecne stosunki polsko-łemkowskie
    Przez konik w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 22-08-2009, 20:48
  5. UKRAIŃSKIE Bieszczady
    Przez lasotion w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 12-04-2006, 06:34

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •