Pokaż wyniki od 1 do 10 z 240

Wątek: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

Widok wątkowy

  1. #11
    Zbanowany
    Na forum od
    03.2009
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Stosunki polsko - ukraińskie w rozwoju historycznym (z Bieszczadami w tle)

    Cytat Zamieszczone przez mavo Zobacz posta
    Moje wnioski po lekturze .
    Komu mam podziekowac za dzisiejsze granice wschodnie RP?
    Stalinowi? Troche glupio.Aliantom zachodnim?Czyja wiem? Ale niechtam WSZYSTKIM WIEKIE DZIEKI.


    to temat który ostatnio mocno studiuję, pytanie, czy przesunięcie granic po II wojnie wyszło nam na dobre czy na złe stawiam sobie dosyć często. Na pewno żyjemy w zupełnie innej Polsce, będącej częścią Zachodu, a nie Wschodu.

    Mam nadzieję, że kogoś to zainteresuje dla przeciwwagi ostrym polemikom dotyczącym UPA :)

    Problem granic wschodnich jest frapujący. Nasze wschodnie granice wyznaczono nam siłą, decyzją Stalina, potwierdzoną przez Jałtę, Teheran.


    Ale granice te ignorują , że Litwa Środkowa i Wilno jest pełna Polaków, jest tam ich 256 tysięcy. Na Białorusi po Brasław mieszkają ludzie którzy deklarują swoje polskie korzenie w liczbie około 600 tysięcy. Te granice są sztuczne i narzucone, a władze tamtych państw nastawione nacjonalistycznie twierdzą, że jedni to spolszczeni Litwini, drudzy to spolszczeni Białorusini. I tam wg tych władz Polaków, a raczej polskich chłopów, nie ma. I prześladują konsekwentnie jako mniejszości tępiąc instytucje i szkoły. Jestem świeżo po rozmowach z Polakami litewskimi, nie wygląda na to by się chcieli zlitwinizować, właśnie wprowadzili posła Tomaszewskiego do Europarlamentu. Studia nad Białorusią i wnioski jeszcze mnie czekają.

    Jedno jest pewne, trzeba poczekać na własną inicjatywę tamtejszych Polaków. I jeśli ona nastąpi. Akcje windykacyjne są z naszej strony, ze strony III RP wykluczone.

    Ale mam twarde przekonanie, że czas świętego spokoju minął, czas izolacji od Polaków na wschodzie ustępuje. Tamtejsze wspólnoty polskie się budzą i szukają swojej tożsamości, na dziś są mocno podzielone. Ale... Najprawdopodobniej tam się zacznie odtwarzać znaczna wspólnota polska, dla której punktem zwrotnym będzie runięcie łukaszenkowskiej Białorusi i jej wstąpienie do Unii. Wtedy wielki obszar, jednolicie zamieszkały przez Polaków dostanie gwarancje rozwoju w prawie unijnym i zniknie sztuczna granica dzieląca obszar polskiego zasiedlenia pomiędzy Litwą a Białorusią. Czy i kiedy to nastąpi? Nie wiem. bez zniesienia granicy Litwy i Białorusi litewscy Polacy mają dużo mniejsze szanse.

    Wygląda z kolei na to, że z Ukrainą sprawa jest niestety wyprostowana przez UPA, że Polaków nie ma do Zbrucza, poza Lwowem, Mościskami, Borysławiem, więc nie ma co się odtwarzać, nie ma po prostu starej wspólnoty. Poza pasem Winnica-Żytomierz, miastami Kamieńcem Podolskim, Grodkiem Jagiellońskim, Berdyczowem nie ma Polaków. Zatem odpolaczona masakrami i deportacjami Ukraina będzie już szła własną drogą nie oglądając się na historyczne korzenie. Widać dziś exodus Polaków ukrainskich do Polski z powodów raczej ekonomicznych, oni tam nie liczą, że Ukraina się odbije kiedyś gospodarczo, a tylko stamtąd uciekają.

    Co zyskaliśmy w tych granicach jakie mamy dziś?

    - nie mamy konfliktów granicznych ze wschodem
    - nie mamy mniejszosci narodowych, jesteśmy dzięki temu krajem spokojnym i stabilnym
    - jesteśmy potencjalnie silnym panstwem jednonarodowym
    - jesteśmy silniejsi, mając panstwo przesunięte na zachód.

    Że nie mamy istotnej mniejszości ukrainskiej w kontekście UPA można być dziś zadowolonym. Jak działa V kolumna wiemy.


    Co nam dala 60letnia izolacja od wschodu, deportacje inteligencji na ziemie odzyskane ?

    - możemy być już tylko jeszcze silniejsi, a jeśli taką siłe okażą wspólnoty polskie na Białorusi i Litwie, to zagospodarowaliśmy nowe ziemie i mamy szansę odzyskać stare.


    Czy awantura graniczna na wschodzie jest nam do czegoś potrzebna?
    Nam nie, wspólnotom wschodnich Polaków -być może tak. Jeśli są silne i tego będą chciały, i będzie co popierać, karta się może odwróci.

    Ale tak naprawdę zadecyduje rynek. Jeśli 38 milionowy silny ekonomicznie rynek Polski będzie oddziaływal na Litwę,(3,1 mln ludzi) będzie się ona skłaniać w kierunku Polski, tak samo Białoruś, (10 mln ludzi) a znajomość polskiego będzie atutem ekonomicznym.

    Obecność Polaków na Litwie, na Białorusi w liczbie miliona osób stwarza nadzieję na odtworzenie polskiego klina pomiędzy Litwą i Bialorusią. Ale będzie to na własne życzenie tamtejszych wspólnot. Albo zanikną ostatecznie, co też jest możliwe. Czekamy na glos Białorusi.


    Ukraina jest specyficzna, widac wielki wzrost obrotów handlowych z Polską, kontakty weszły w fazę praktycznej realizacji.

    Zatem na Ukrainie, zacznie się budowa nowych wspólnot polskich. Będą one powstawały na nowym zrębie, tak jak przed wiekami, na zasadzie gospodarczej siły naturalnego pochodu pieniądza silniejszego w obszar większej jego wartości.


    Chciałby ktoś to skomentować?
    Ostatnio edytowane przez Łapi ; 29-06-2009 o 02:24

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947
    Przez Petefijalkowski w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 29-09-2012, 13:46
  2. Bieszczady ukraińskie
    Przez darekurban w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 18-09-2011, 12:33
  3. Turystyka na pograniczu polsko-ukraińskim
    Przez Dzikie Dzieci w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 44
    Ostatni post / autor: 24-03-2011, 17:13
  4. Obecne stosunki polsko-łemkowskie
    Przez konik w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 22-08-2009, 20:48
  5. UKRAIŃSKIE Bieszczady
    Przez lasotion w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 12-04-2006, 06:34

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •