Piskalu szanowny... Latający Pisuar kojarzę... jako już Kobranocka latał w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych za ocean... do Polonii ... naszej....takie losy... ha,ha,ha
ps. .... a co do Jarocina to ten o którym piszesz nie był pierwszym... chyba, że piszesz o nowszej formule.... wcześniej były Wielkopolskie Rytmy Młodych w Jarocinie... od połowy lat siedemdziesiątych impreza miała status ogólnopolski... w 77, 78,, a może 79 roku Kameleona zdobyła kapela z mojej rodzinnej miejscowości... Bez Tajemnic... rozbudowane instrumentarium.. chyba z ośmiu chłopaków grało jazz-rocka... pamiętam jak to nieopierzony jeszcze młodzik latałem do nich na próby z gitarą, a miałem w zasadzie tylko przez ulicę... co za czasy... to się jakoś nie chce wrócić... teraz duża część z nich zajmuje się nadal muzyką, ale w różnej formie... jeden tylko mieszka na miejscu, bo po graniu w Banku jakoś tak osiadł na starych śmieciach...


Odpowiedz z cytatem