Dziś był pogrzeb Kolegi z innego (motocyklowego) forum, nie wypadek - choroba - pazerna, cholernie pazerna.
Tak mi przyszło posłuchać - za młodu byłem na Ich koncercie - cisza, setki światełek zapalniczkowych i innych...
IN THIS MOMENT i ich wokalistka Maria
wyuzdana
rozmazana
i opętana
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Koncert między lodówką a kuchenką :) , przy suto zastawionym stole Panowie wymiatają standardy
Czarny kruk:
Koń:
Ja się pytam - co na to sąsiedzi?![]()
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Tak, Sumiszewski jeszcze dodatkowo sprowokował kilka fleszmobów. Jeden w media markcie.
-----------------------------------------------------
Zmiana klimatu.
Bez polityki i bez spiny ( na wypadek gdyby komuś przyszło do głowy nadąć się i oburzyć)
https://gloria.tv/video/fUiWtPk9K7Cq22VmbUpayjVsw
https://www.youtube.com/watch?v=9o--0G4kxFY
Na koncertach Simmons pluł ogniem i krwią, gitara Frehleya stawała w ogniu.........spektakularny show
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)