Strona 164 z 175 PierwszyPierwszy ... 64 114 154 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 174 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,631 do 1,640 z 1769

Wątek: Muzyka, której słuchamy

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Muzyka, której słuchamy

    Słucham bardzo dużo muzyki klasycznej aktualnie, uspokaja mnie i poprawia humor

  2. #2
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,318

    Domyślnie Odp: Muzyka, której słuchamy

    Całe dwie godziny muzyki Wiktora Coja i grupy Kino. Słyszeliście? Ja nigdy wcześniej.

    Сборник песен Виктора Цоя

    Czterech panów B.

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    413

    Domyślnie Odp: Muzyka, której słuchamy



    Taki w temacie ale bardziej energetyczny kawałek.
    P.S.Podziekowania dla Pana B.
    Ostatnio edytowane przez kulczyk1 ; 15-04-2021 o 23:13

  4. #4
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,230

    Domyślnie Odp: Muzyka, której słuchamy

    Dla lovelasów :

    Dla tych co lubią do lasu iść sobie na spaca:

    A tu "lasy, gdzie zaprawiają się rzeszowskie asy!" :
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2008
    Postów
    413

    Domyślnie Odp: Muzyka, której słuchamy


  6. #6
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,230

    Domyślnie Odp: Muzyka, której słuchamy

    Lech Dyblik
    "Zima" (muz. sł. M. Krug)

    "Pod mocnym aniołem"
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  7. #7
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2018
    Postów
    54

    Domyślnie Odp: Muzyka, której słuchamy

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    Lech Dyblik
    ...
    sir Bazyl, dzięki za to, co wrzuciłeś.
    Lech Dyblik, to mój ulubiony aktor charakterystyczny, a od pewnego czasu ulubiony wykonawca utworów w języku rosyjskim. Z ciekawym życiorysem. Po czterdziestce ( ?, + -) zmienił swoje życie. M.in. nauczył się śpiewać i języka rosyjskiego.
    W Jego wykonaniu utworów w języku rosyjskim warto posłuchać. Przypomniałem sobie niedawno wysłuchaną nocną audycję z radiowej Jedynki (znalazłem w sieci).
    Polecam wszystkim, którzy nie znają Lecha Dyblika, zwłaszcza lubiącym słuchać utworów w języku rosyjskim bliskim twórczości Wysockiego i Okudżawy.
    https://www.youtube.com/watch?v=AccolCHXYv4
    https://www.youtube.com/watch?v=O4Ki0WvHhVQ
    Zainteresowany powinien być zwłaszcza zdeb ( o ile nie zna), który zna perfekt język rosyjski i, jak gdzieś stwierdził "nie specjalnie tęsknię za gośćmi co nie mają za grosz samoironi".
    Lech Dyblik jest pełen sympatycznej samoironii.

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar komisaRz von Ryba
    Na forum od
    05.2008
    Rodem z
    dziki wschód
    Postów
    1,251

    Domyślnie Odp: Muzyka, której słuchamy

    kręcone w Bieszczadach, Funkylogic - Znika Czas

  9. #9
    Zbanowany
    Na forum od
    03.2018
    Postów
    61

    Domyślnie Odp: Muzyka, której słuchamy

    Z tym "perfekt" to bez przesady, bardzo brak mi słownictwa. Umiejętność perfekcyjnego przeklinania z akcentem saratowskiego mechanika to jeszcze nie "perfekt", choć moje nauczycielki od rosyjskiego z lat młodzieńczych byłyby w ciężkim szoku (nie sądzę, żeby znały różnicę między "padszypnik" a "paciebnik"), bo zawsze z ruskiego miałem "pytę" lub "komis".

    Dyblika, i owszem, znam, a choć nie lubię tzw. "artystów"(*) - to na pewno o całe lata świetlne bardziej cenię kolesi pokroju Dyblika, Gołebiewskiego czy podobnych im naturszczyków ("młodość przehulałem, ale resztę życia zostawiłem sobie na czarną godzinę" - ktoś kojarzy?) niż aktorów-celebrytów; że to środowisko pije na umór (współcześnie bardziej ćpa, niż pije), to mnie nie dziwi, patrząc jak lubi się (za grube pieniądze) sprzedawać (dosłownie - reżyserom, producentom, politykom; w przenośni w sensie podlizywania się trendom, mediom - i publice); widocznie część się wstydzi bardziej niż reszta swojego (pardon za dosadny język, nie potrafię znaleźć odpowiednika od "kurtyzana") kurewstwa. W takiej sytuacji sławny dialog z Exupery'ego ("Czemu pijesz? Żeby zapomnieć. O czym zapomnieć? Że się wstydzę. Czego się wstydzisz? Że piję.") traci sens po czwartym zdaniu. Hollywood i afera Weinsteina - to tylko czubek góry lodowej. Panie i panowie po równo dają po kątach wg listy powyżej (reżyserzy, etc.), zarówno fizycznie (seksualnie), jak i mentalnie (światopoglądowo).
    No więc jak tu kogokolwiek lubić czy szanować (z wyjątkami typu Clint Eastwood), nie wspominając już o stawianiu na piedestały.
    Co w niczym nie przeszkadza mi cenić gry aktorskiej np. starego Stuhra, Bisty, Fronczewskiego czy Pokory.
    A ruskich ballad czasem posłucham, ale nie jestem fanem.

    ----
    (*) - Ostatni prawdziwi artyści (typu Giotto, Goya czy Gaudi) poumierali dość dawno. XX wiek wyprodukował na pęczki "artystów" i zaledwie kilku Artystów. Aktorzy się do tych ostatnich wg mnie nie zaliczają - przez wieki "komedianci" byli w naszej śródziemnomorskiej cywilizacji pariasami społeczeństwa; nie wiem, co się z naszą kulturą i sztuką stało, że nagle wylądowali w panteonie.
    ----

    Wracając do tematu wątku: Evangelos Odiseas Papatanasiou (znany szerzej jako Vangelis) - to jeden z niewielu Artystów XX-ego wieku (mam niemal wszystkie jego płyty, włącznie z tak egzotycznymi nagraniami, jak prawie 9-godzinne nagranie "szkiców studyjnych"). Z ostatnich "oficjalnych" dzieł polecam Thread, Mythodeę i Rosettę, z lat nieco wcześniejszych - EL Greco (ten z 1998; jest jeszcze drugi, zupełnie inny "El Greco" z 2007), a całkiem starych - Ignacio.

  10. #10
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,230

    Domyślnie Odp: Muzyka, której słuchamy

    Jakoś teraz pasuje mi tu wrzucić Gogola Bordello:
    "Wonderlust King"

    "Start Wearing Purple"

    "Lifers"
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 3 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 3 gości)

Podobne wątki

  1. Czatków- wieś, której juz nie ma...
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 08-04-2011, 08:51
  2. Bieszczadzka muzyka...
    Przez Bison w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 152
    Ostatni post / autor: 20-07-2009, 21:20
  3. O której msza w Łopience?
    Przez kasiek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 25-08-2008, 00:43
  4. Muzyka pogranicza
    Przez blues w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 12-11-2007, 20:27

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •