Pokaż wyniki od 1 do 10 z 1764

Wątek: Muzyka, której słuchamy

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Mazowsze
    Postów
    201

    Domyślnie Odp: Muzyka, której słuchamy

    Cytat Zamieszczone przez Tomek Zobacz posta
    Ciekawe, czy znacie postać Mieczysława Kosza - genialnego, niewidomego pianisty jazzowego z podlubelskiej wsi. Niesamowita historia z przełomu lat 60. i 70., niestety bez happy endu. Film dokumentalny o nim i ówczesnym środowisku w kilku częściach do obejrzenia na Youtubie, warto znaleźć godzinkę.
    O ! to jedna z tych nielicznych postaci z twórczością której nawet krótki kontakt pozostawia ślad na zawsze.
    We mnie taki ślad został po wykonaniu przez niego "Odejścia" na Jazz Jamboree 1969,niezwykły osobisty wyraz tego "co w duszy gra".Po wybrzmieniu ostatniego dźwięku najpierw cisza w Kongresowej a po chwili huk oklasków.Potem był jam sessions w Klubie Medyk,niestety to nie było dobre granie.M.Kosz to była wielka indywidualność,miał swój wielki obszar dźwiękowy z którym trudno mu było się dzielić z innymi.Po kilku swoich wejściach nie znalazł wspólnego muzycznego języka z partnerami,zrezygnował.
    Marek Romański bardzo trafnie ujął jego wieki atut:
    "Jego pozycja opierała się na niesamowitej charyzmie koncertowej, a występy były rodzajem misterium, nieustannym zmaganiem się z formą. Tomasz Stańko powiedział, że jego muzyka to „czekanie na piękno”. Sam Kosz twierdził, że „tylko smutek jest piękny”. Jakkolwiek by tego nie interpretować, faktem jest, że kiedy siadał przy fortepianie, z jego horyzontu znikała publiczność oraz jakiekolwiek punkty odniesienia. Pozostawał sam z muzyką, która go wypełniała i szukała dróg ujścia. Czasem był to proces na granicy bólu. Dlatego obce mu były jakiekolwiek efekciarskie sztuczki. Technika nigdy nie stanowiła celu, ani nawet narzędzia cyzelowania tematów. On zawsze dążył do wyrzucenia z siebie uczuć i emocji, a mógł to uczynić jedynie za pomocą muzyki."
    To co i jak grał porównuję czasami z poezją Jana Rybowicza i widzę w tym wiele wspólnych cech, bo ich autentyczność wypowiedzi artystycznej poraża do dziś.

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2011
    Rodem z
    Piastowy
    Postów
    571

    Domyślnie Odp: Muzyka, której słuchamy

    Cytat Zamieszczone przez blues Zobacz posta
    We mnie taki ślad został po wykonaniu przez niego "Odejścia" na Jazz Jamboree 1969
    Zazdroszczę, jazz to żywa muzyka, z której po przelaniu na nośnik część życia umyka.
    Nie znałem wcześniej Kosza, niewiele w internecie jego twórczości, ale i to co jest robi wrażenie.
    np. to:
    https://www.youtube.com/watch?v=skCP-LRSxL8

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo
    za jazzem nie nadążam
    Kiedyś myślałem, że jazz jest dla mnie nieprzystępny, a w tym samym czasie słuchałem utworów King Crimson, które są bardziej nieprzystępne, niż większość muzyki jazzowej.
    Każdemu gorąco polecam spróbować jazzu - to żadne ryzyko, najwyżej się nie spodoba, pozna się za to klasykę muzyki.
    Na początek polecam "Kind of Blue" Davisa i "Astigmatic" Komedy

    Cytat Zamieszczone przez bartolomeo
    ale za to na prostej przyspieszam
    ale jak cie ktoś wyprzedza, to możliwe, że czasem (jak ja) zwalniasz
    a jeśli jesteśmy przy zwalnianiu i w wątku muzycznym, to jest to świetna okazja, by wejść na szczyt szczytów.
    Kumulacja dwóch geniuszy: Glenn Gould całe życie zwalniał grając Wariacje Goldbergowskie Bacha.
    Pierwsza nagrana przez niego, imponująca wirtuozerią, interpretacja Wariacji, była około dwa razy krótsza niż ostatnia: nostalgiczna intymna, wyciszona.
    Istnieje spore prawdopodobieństwo, że jest to najwspanialszy kawałek muzyki w dziejach świata!:
    https://www.youtube.com/watch?v=UGPJDgp2-9A
    nie jest to muzyka tak przystępna jak, polecane przeze mnie jazzowe płyty, ale warto się trochę wysilić - nagroda jest taka, jakby po godzinach chaszczowania, wyjść na polanę widokową, na jakimś szczycie.
    Cytat Zamieszczone przez Miejscowy
    Istnieje spore prawdopodobieństwo, że jest to najwspanialszy kawałek muzyki w dziejach świata!:
    a może nie? może to Keith Jarrett lepiej interpretował:
    https://www.youtube.com/watch?v=LepKj2RSZ6U
    a może jeszcze inaczej? może trzeba do polskich wykonawców wrócić,
    może najwspanialszą muzyką jest, gdy Paderewski interpretuje Chopina:

    i tu ciekawostka: Paderewski nie był, jak współcześni pianiści, perfekcyjny technicznie, często się mylił.
    Ostatnio edytowane przez Miejscowy ; 01-10-2013 o 19:06 Powód: złe wariacje zalinkowałem

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Czatków- wieś, której juz nie ma...
    Przez buba w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 08-04-2011, 09:51
  2. Bieszczadzka muzyka...
    Przez Bison w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 152
    Ostatni post / autor: 20-07-2009, 22:20
  3. O której msza w Łopience?
    Przez kasiek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 25-08-2008, 01:43
  4. Muzyka pogranicza
    Przez blues w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 12-11-2007, 21:27

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •