W piątek byłam w kinie na filmie "Ostatnia rodzina". W porównaniu z książką M.Grzebałkowskiej moje odczucia są raczej niezbyt pozytywne. No to może coś "tomkowego":
W piątek byłam w kinie na filmie "Ostatnia rodzina". W porównaniu z książką M.Grzebałkowskiej moje odczucia są raczej niezbyt pozytywne. No to może coś "tomkowego":
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)